Strona 34 z 593

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 10:20
autor: MoniQ
Biedny kotek :kotek:
Przystosować to się pewnie przystosuje, najbardziej przykre jest to, że nie rozumie chyba do końca co się stało, choć pewnie tracił zdolność widzenia stopniowo.... Strasznie mi przykro, jak się takie rzeczy dzieją :( Na szczęście ma Was....

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 10:30
autor: PyzowePany
;-(
Jednak starość się Bogu nie udała... ;-(
Dobrze, że ma wspaniałych ludzi wokół siebie :kotek:

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 10:45
autor: Fusiu
atomeria pisze:Ale też czytałam, że dla psów i kotów utrata wzroku nie jest wielką tragedią i dobrze sobie z tym radzą, nawet w podeszłym wieku :kotek:
Tej myśli trzymamy się kurczowo z mamą! Dziękuję za wsparcie. Nigdy nie jest łatwo na to patrzeć, nawet jak jest to naturalną koleją rzeczy.

I tak jestem wdzięczna losowi,że obdarzył mnie takim wyjątkowym kotkiem jak Fusiu, i że już 16 lat jest ze mną...

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 12:57
autor: elwiska3
Fusiu koteczku dasz rade <ok> Pańcie będą o Ciebie dbać, pod nosek wszystko podadzą i opowiedzą co tam ciekawego.

Fusiu myślę, że koteczek nie stracił wzroku wczoraj tak nagle tylko działo się to stopniowo? Oby długo jeszcze cieszył się dobrym zdrowiem, do braku wzroku się przyzwyczai <ok> <ok>

Mój niewidomy piesek radził sobie doskonale w domu, w nic nie wchodził i o nic się nie potykał. Na spacerze był na smyczy ale ... teren znał dobrze.

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 14:24
autor: Fusiu
elwiska3 pisze:Fusiu myślę, że koteczek nie stracił wzroku wczoraj tak nagle tylko działo się to stopniowo?

Na pewno odbyło się to stopniowo, w piątek zobaczyłyśmy,że oczko jakby się rozlało. Na drugie oczko nie widzi już ok roku. Odnoszę wrażenie,że jeszcze dostrzega gdzie jest światło... ale z dnia na dzień jest gorzej. Niestety Fusiu już nie słyszy od roku. Przy ratowaniu go przy bardzo ciężkiej chorobie ogłuchł. Także niestety został mu tylko węch. ;-( ;-(

Moja kupka nieszczęścia śpi sobie smacznie:
Obrazek

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Kocham Cie Fusiaczku!!!

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 14:31
autor: MoniQ
16 lat to piękny wiek :kotek: Fusiu, jesteś dzielnym kotkiem, życzę Ci jeszcze długich lat z ukochaną Pańcią :) <serce>

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 16:50
autor: Kathi
Fusiu! <serce>
Bedzie dobrze !- najwazniejsze jest to ze jestescie przy nim i dajecie mu tyle milosci aby czul sie z wami bezpiecznie i dobrze ;-)) :kwiatek:

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 17:40
autor: Fusiu
Fusiu pięknie sobie radzi! Nie obyło się bez jednego wejścia w ścianę, ale nikt nie jest doskonały. Jutro mija tydzień od utraty wzroku i zaczynam mieć nadzieję,że Fusiu się dostosuje powolutku. :kotek:


Za to u mnie w domu mój mały Magnus nie pozwala mi się smucić i robi wszystko abym znowu się uśmiechała. Przytula mnie i zaczepia :)
Już całkowicie zapomniał o chorobie. Właśnie wyszło słonko po 2 dniach deszczu i Magnusik ogląda tęczę za oknem:


Popatrzcie na mój długaśny ogon!

Obrazek

Tu mi dobrze:

Obrazek


Jeszcze raz dziękuję za słowa otuchy w sprawie Fuśka! <serce>

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 17:46
autor: Beate
Długaśny i grubaśny :ok:

Re: Magnus

: 10 kwie 2014, 18:22
autor: Audrey
Fusiu jest przesłodki. Pięknie sobie śpi. 16 lat to rzeczywiście piękny wiek.

A Magnusik szczęściarz miał okazję tęczę oglądać. :kotek:
Śliczny jest <zakochana>