Strona 34 z 349
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 02 maja 2015, 08:32
autor: yamaha
Sama Snusia by sie go nie powstydzila - prawdziwy MIZIAK <lol> <zakochana> <zakochana>

Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 02 maja 2015, 09:26
autor: Danusia
<zakochana> <zakochana> <zakochana> przekochany miziak

Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 02 maja 2015, 11:14
autor: AgnieszkaP
Miziak nad miziaki, fakt <mrgreen> <serce>

Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 02 maja 2015, 11:38
autor: asiak
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 02 maja 2015, 15:25
autor: eweli
hehehehe Jaki "Lolesław"? Lolek to zdrobnienie imienia Karol.
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 02 maja 2015, 15:36
autor: Fusiu
eweli pisze:hehehehe Jaki "Lolesław"? Lolek to zdrobnienie imienia Karol.
To jest zmyślone przeze mnie. Wiem,że Lolek to Karol... Ma Magnusa mówię Magnusław, a na Madoxa Madosław..
Na Bolka Bolesław i na Lolka Lolesław :-)
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 02 maja 2015, 18:08
autor: Audrey
Karolu, jesteś cudowny. <lol>
Re: Domek dla bezdomniaków-przydomniaków
: 02 maja 2015, 19:46
autor: MoniQ
Haha, ja też jako dziecko mówiłam na Bolka i Lolka Bolesław i Lolesław
Lolek jest świetny, widać, że jest szczęśliwy, czego więcej chcieć

<zakochana> <serce>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 06 maja 2015, 13:16
autor: Fusiu
Jesteśmy już we własnym wątku ..
No ale zaczynam od gorszej informacji. Lolek ma tasiemca, a Bolek kleszcza w brodzie. Jestem przerażona. Lole jest kochany i pozwolił sobie pomoc. Już dostał leki na wszystko ( pasożyty, kleszcze i pchły).. No ale Bolek nie da się złapać za nic

. Wczoraj spędziłam ponad godzinę starając się do niego zbliżyć. Dziś podejście nr 2..
Strasznie mi ich żal, przecież były odrobaczane w marcu!
pomóżcie.. czy kropelka na kleszcze sprawi,że ten kleszcz z brody wyjdzie z Boleslawa? <strach>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 06 maja 2015, 13:24
autor: Danusia
O matko , u nas psy zawsze miały kropelki i cuda wianki ( Oktawia ma teraz specjalną obrożę - ostatni wynalaek) ,a niestety jak jest na działce i gania po działce(czyli po lesie) od czasu do czasu małż wyciąga kleszcze <strach> <strach>
Asieńko musisz go dorwać i kleszcza trza wyjąć <strach> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
