Ja takich miarek jak na filmiku sypię około 3 dwa razy dziennie (przed i po pracy)

do tego skrzydełko surowe po 1 na głowę. A że jedną miarę mam, to i ganiam tam i z powrotem.
Ale nie ma żadnej ilości jedzenia, która by starczyła. One w piątkę zawsze zjedzą wszystko do dna. Mokrego podaję 3x400 g i też znika do zera. W ogóle mięso i mokre to nie mają limitu ile mogą upchac w brzuchach
Kiedyś próbowałam tak robić, aby suchej było zawsze pełno, ale wydaje mi się, że wtedy przychodzą obce koty i wyjadą.. Bo zawsze było pusto.
Co więcej, sąsiadka też ich dokarmia. Nie umiem więc odpowiedzieć na pytanie ile one potrafią w sobie zmieścić
