Strona 333 z 340

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 27 mar 2016, 20:35
autor: Fusiu
Przecudne zdjęcia. Leoś jest obłędny <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Gdzie się zamawia takie egzemplarze? <lol> <lol> <lol> <lol>

Zdjęcie córy z kotkiem jest przepiękne <serce> <serce> <serce>

:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 29 mar 2016, 07:26
autor: joakar
Leoś, to mój ideał kota. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Piękne zdjęcia.

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 mar 2016, 13:28
autor: Hann
Oj... Dopiero teraz zauważyłam, że coś poknociłam wrzucając fotki... chyba 4 są podwójnie <gwiżdże> Bardzo przepraszam :kwiatek: Postaram się bardziej ogarnąć swoje nieogarnięcie <lol>
Yolla pisze:Dziewczynki słodkie :-)
yamaha pisze:<shock> Ta "pobudkowa" to nie Gabi, to druga cora, tak ? <shock>
Nie moge poznac <rotfl>
Dziewczynka wciąż jedna i ta sama na wszystkich fotkach <mrgreen> Gabi. Niedługo lat 7. Bo dziecko ma wiele twarzy <lol> Mnie też zastanawia, że w jednym małym człowieku mieści się tyle nastrojów, min, fochów i poczucia humoru, więc spoko, rozumiem <lol>
Starsza moja dziewczynka, lat niedługo 15, nie pojawi się na zdjęciu mogę Was zapewnić żadnym, bo jest nastolatką, a nastolatki nie pozwalają się na zdjęciach uwieczniać, chyba że na własnych, o ile mają załadowany feature selfie, moja Zuzia akurat go nie ma. Może i całe szczęście ;-))
anex pisze:Koniecznie je wywołaj, schowaj do pudełka na pamiątkę. Za -naście lat będzie(-cie) wspominać te czasy. Licho wie, co z "tymi internetami" będzie, a fotka w ręku, to fotka w ręku <serce>
Ciągle to sobie obiecuję... Na razie trzymam zdjęcia na dysku komputera, robię co jakiś czas backup na dysk zewnętrzny i zrzuty na picasę, ale i tak czuję niepokój ;-)) Kiedyś na pewno się zbiorę w sobie i pozbieram wszystko co zginać nie może, a dużo tego będzie... oj dużo...

Kamiko pisze:Haniu jaka cudowna niespodzianka , tyle Leośka dziękuje :kwiatek:
:kiss:
Fusiu pisze:Gdzie się zamawia takie egzemplarze? <lol> <lol> <lol> <lol>
Takie cuda to tylko u Kasi <lol>

Obrazek

Obrazek

Zapewniam, że przeżył <lol> Ba. Nawet mu się podobało <mrgreen> No nienormalny ten kot. Potem zabrali się razem do budowy torów <rotfl>

Obrazek

Yamaszko, solennie obiecuję że zbieram tu sobie w kąciku wszystko co mam Jadwisiowego i wkrótce będzie <mrgreen>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 mar 2016, 14:42
autor: Aga L.
Haniu, po co Wam taki bezwolny kot bez charakteru? Przemyśl sprawę, ja ostatecznie mogę go przygarnąć <roll>





Kocham go <serce> Kocham go <serce> Kocham go <serce>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 mar 2016, 15:06
autor: Sonia
Nie no, Leoś na pierwszej fotce jest do zjedzenia <zakochana> <zakochana> <zakochana> :mdleje:
Haniu, jakby Ci się znudził taki namolny, bezwolny kot, to do mnie możesz posyłać <roll> <mrgreen>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 mar 2016, 15:13
autor: Kamila
jak Leoś taki bezwolny to mozna go brać i wcale nie będzie protestował <lol> ;-)) no cudny jest i ten nosek jakby zmarszczony <zakochana>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 mar 2016, 15:15
autor: joakar
Straszny z niego słodziak <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 30 mar 2016, 16:43
autor: sandra
O mamo jaki cudowny kotek <serce> <serce> <serce>
Jego naprawdę nie boli takie trzymanie pod paszki?
Co za słodka urocza kochana buźka <zakochana>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 31 mar 2016, 08:11
autor: MoniQ
A może Leoś jest ragdollem? :D Ukryta opcja ragdollowa :)

Nie można go nie kochać, no nie można.... <serce> <zakochana> <serce> <zakochana>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 31 mar 2016, 11:13
autor: Kamiko
Jaka ma głupią minę , no bo przecież normalny to on nie jest <rotfl>