Strona 333 z 366
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 16:08
autor: Lelka
Beate pisze:
Znowu go szukałam przed wyjściem z domu <diabeł>
No widać, że musiał Ci pomóc
Beate pisze:Czorny czort
Ale, że kto...że niby ja? <shock>
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 16:12
autor: Fusiu
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 17:53
autor: Beate
Mnie to zdjęcie w oponce baaaardzo rozczula <serce>
Dziękujemy za miłe słowa
Kiedyś wspominałam chyba na forum, że przez mój ogród przewija się wiele kotów. Ostatnio jest posucha, ale mam jednego rezydenta. Zamieszkuje u mnie już od ponad 2 lat. Właściwie to trochę u mnie, a trochę u sąsiadki zza płota :-) Pewnie ktoś go wyrzucił z domu

, bo podchodził pod same drzwi i miauczał żałośnie. Nie bał się, a dzieciom sąsiadki nawet dał się głaskać. Niestety, kiedy ktoś dorosły chce go złapać to pazury i zęby idą w ruch natychmiast. Do sąsiadów chodzi na mizianki i podrażnić psy, u mnie ma wypoczynek, łowienie ryb <diabeł> , nornic. Ma ciszę, spokój i mnóstwo gęstych krzaków w których widzę, że ma legowiska. Te krzaki to super sprawa dla niego, bo nawet jak pada deszcz to w tym gąszczu jest suchutko. Stołówkę ma po dwóch stronach płotu :-)
Teraz marnie wygląda, ale zimą był super ofutrzony
Oto on bezimienny :

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 17:59
autor: agniecha
Biedaczek taki

i czesanie by się przydało i pewnie trochę miłości

dobrze , że u Was jest bezpieczny .
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 18:07
autor: atomeria
Jaki bidulek

A to na pewno piękny kot

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 18:33
autor: fado123
biedny czarnuszek ,pewnie koś dorosły go skrzywdził że tak reaguje ,a dzieci się nie boi , fajnie że ma u Was schronienie
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 18:34
autor: Beate
Jak kroczył zimą po śniegu to pięknie wyglądał <zakochana>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 20:14
autor: Lelka
Super, że może mieć u Was schronienie <pokłon>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 20:41
autor: Sonia
Gdyby go wyczesać, jaki piękny kocio byłby
Szkoda, że taki nieufny. Tak mi żal takich bidulków

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 09 sie 2016, 20:50
autor: Beate
On się sam czesze o moje chaszcze :-) Po zimie to miał takie dredy, że hej. Ale się wyczesał.