Strona 335 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 28 kwie 2015, 11:35
autor: asiak
Biedny Karmelciu :kotek: :kotek: :kotek: te nasze koteczki to takie wrażliwe istotki kochane <serce>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 28 kwie 2015, 12:13
autor: Natashas
Karmelku trzymaj się dzielnie <ok> <ok> <ok>

:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 28 kwie 2015, 12:36
autor: Beate
Karmeleczku :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 29 kwie 2015, 08:47
autor: elwiska3
Feliway w kontakcie - mam nadzieję ze pomoże.

za to w kuwecie tak sobie :-///// brzydka kupa, mało siuśkulek . Apetyt w nocy był, rano jeść nie chciał.

Dałam rano 1/2 tabl DIA dog&cat a po południu przywiozę jeszcze węgiel i enterol.

Karmelek chodzi po mieszkaniu i pomiaukuje, zwiedza kredensy, szafki i parapety.

a gościowi od remontu wczoraj coś wypadło i nie przyszedł <diabeł>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 kwie 2015, 08:40
autor: elwiska3
Gość od remontu wczoraj też nie przyszedł :axe: :axe: :axe: jakaś rura mu pękła na innej budowie -podobno.

może wreszcie dzisiaj zacznie.

a Karmelcio coraz śmielszy , tylko w kuwecie dalej problemowo. W nocy była rzadka kupa i dwa razy był cisnął ale tylko pupka była brudna.
Dałam Entetol i węgiel i drugą połówkę DIA ( więcej nie mam)
I sama nie wiem czy stresować go wizytą u weta czy odpuścić i podawać dalej to co mam.
Jutro weekend :-/////

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 kwie 2015, 08:43
autor: MoniQ
No zabić to mało, tego gościa oczywiście... <wsciekly> Ja jeszcze chyba nie słyszałam o remoncie który się zaczął i skończył w terminie....

A dla Karmelka głaski i słowa otuchy w nowej sytuacji :kotek: :kotek: No i kciuki za brzuszek <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 kwie 2015, 10:32
autor: yamaha
Eh, z tymi remonciarzami... zawsze cos nie tak (ja mam nadzieje, ze jak wroce do domu na obiad to kafelkarz bedzie <roll> )

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 kwie 2015, 10:41
autor: AgnieszkaP
Karmelku <zakochana> :kotek: Elwisko, z każdym dniem powinno być lepiej. Dobrze, że w nocy apetyt dopisywał :ok:

Remonciarze <wsciekly> Gdyby tak jeden z drugim musieli płacić za każdy dzień opóźnienia, na bank zaczęliby pracę zgodnie z terminem. A że burzą człowiekowi cały plan............ <wsciekly>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 kwie 2015, 11:23
autor: Fusiu
:kotek: :kotek: dla naszego Karmelcia

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 30 kwie 2015, 12:51
autor: elwiska3
Dziś pan remontowy też jeszcze nie dotarł :axe: mam nadzieję, że się wyrobi jak najszybciej bo wolałabym na komunię zbierać się w trochę sprzątniętym mieszkaniu :-)

Po jakim czasie po Enterolu i węglu powinna przejść biegunka? Bo rano znów był papkowaty qupsztal :-/////