Strona 336 z 858

Re: Khaleesi & Mordimer

: 16 paź 2014, 08:08
autor: Audrey
Wow, ale Mordiś wyrósł. <serce> A takie to maleńkie kociątko było. <serce> <serce> <serce>

Re: Khaleesi & Mordimer

: 16 paź 2014, 09:53
autor: Becia
Filigranowa Khaleesi i przystojniak Mordimer - piękna z nich para <mrgreen> <serce> <serce> <serce>

Re: Khaleesi & Mordimer

: 16 paź 2014, 11:32
autor: Dominikana
Dwa serducha :kotek: <serce> <serce> <serce>

Re: Khaleesi & Mordimer

: 16 paź 2014, 11:43
autor: MoniQ
Stare dobre małżeństwo powiadacie.... <lol>
A Kalisia jak stara dobra żona od czasu do czasu pokaże Mordisiowi gdzie jest jego miejsce w tym małżeństwie :D

Re: Khaleesi & Mordimer

: 16 paź 2014, 11:45
autor: yamaha
<lol> Czyli wszystko w porzadku. <lol>
<zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 16 paź 2014, 12:41
autor: Joanna P.
Kocham góry jesienią <serce> wspaniałe zdjęcia i krajobrazy Moniko :ok:

Cześć słodkie miśki :kotek: :kotek: Czego Ty Pańcia chcesz ??? Przecież siedzą grzecznie jak malowane i żadne ucieczki im w łebkach ;-))

Re: Khaleesi & Mordimer

: 17 paź 2014, 10:10
autor: MoniQ
Mordimuś od czasu swojej dezercji na klatkę schodową co jakiś czas staje pod drzwiami i krzyczy, że chce wyjść.... Nie pomagają tłumaczenia, on chce i już! ;-))

Re: Khaleesi & Mordimer

: 17 paź 2014, 10:12
autor: yamaha
Jak to nastolatek :haha: :haha: :haha:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 17 paź 2014, 10:30
autor: Beate
MoniQ pisze:Mordimuś od czasu swojej dezercji na klatkę schodową co jakiś czas staje pod drzwiami i krzyczy, że chce wyjść.... Nie pomagają tłumaczenia, on chce i już! ;-))
MoniQ , Xavier w pewnym momencie, też za wszelką cenę chciał wyjść. W naszym przypadku to od razu na dwór . Ale jak mu pokazałam co jest za drzwiami to przestał okupować wycieraczkę :-)

Re: Khaleesi & Mordimer

: 17 paź 2014, 12:24
autor: Zosiak
O rany - ale Mordis faktycznie ja przerosl!!! On jeszcze rosnie?
Zdjecia z Bieszczad wyborne - zazdroszcze pogody, miejsca i umiejetnosci fotograficznych :-)
Ciekawe, co sie Mordimerowi tak zebralo na ucieczki... bo przeciez nie wie co tam jest? Moje na szczescie nie wpadaja na takie pomysly - szczegolnie Lila, bo to jest mega szybka bestia ;-))