Re: Khaleesi & Mordimer
: 21 paź 2014, 09:53
Jaki mądry i dzielny Mordimuś
<zakochana>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Inaczej wyobrażam sobie ślubne fotografie, tak to najwyżej małżeńskie po wielu wspólnych niezbyt udanych latach <lol>Yolla pisze:ujęcie jak na ślubnej fotografii <mrgreen>
Jaki mądry kocurek <zakochana>MoniQ pisze:Pisałam, że odkąd Mordimuś poznał świat za drzwiami zdarza mu się miaukolić żałośnie pod drzwiami.... No i wczoraj tak wśród nocnej ciszy zawodził, nie wiedzieliśmy o co mu chodzi, a ten miauczy i miauczy, tylko tym razem na środku przedpokoju... Myśleliśmy, że znów go świat wzywa.... A co się okazało? Że on nam chciał powiedzieć, że zamknęliśmy Khaleesi w łazience! Taki mądry kotek!<serce>
No właśnie nic. Siedziała kuleczka taka pod drzwiami, jak otworzyłam to dalej siedziała mimo że ją zachęcałam do wyjścia, więc widać źle jej tam nie byłoatomeria pisze: A Kalisia zupełnie nic? Pamiętam jak kiedyś TŻ zamknął Kitunię w łazience, natychmiast zaczęła wrzeszczeć <mrgreen>
No jasne, gdybym to ja miała u boku takiego rycerza, który by się o mnie troszczył, też w wielu przypadkach chętnie posiedziała bym jak trusia i po prostu dała o siebie zadbać <lol>MoniQ pisze: No właśnie nic. Siedziała kuleczka taka pod drzwiami, jak otworzyłam to dalej siedziała mimo że ją zachęcałam do wyjścia, więc widać źle jej tam nie było![]()
Już kilka razy nam się zdarzyło ją zamknąć bo ona wpada zupełnie niepostrzeżenie do łazienki.... Ale wtedy albo się darła albo skakała po drzwiach