Ich troje
-
Mysza
- Hodowca
- Posty: 455
- Rejestracja: 14 sie 2009, 08:27
- Hodowla: Forastero*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: prawie Kraków
- Kontakt:
Ostatnie zdjęcie boskie <zakochana>
Oj rośnie chłopak rośnie, ale widzę, ze siostra dzielnie go goni wagowo
Co do karmy, to mogę polecić... Barfa ;) Wtedy niezależnie jakie suche będzie podjadał to zbilansowane będzie miał mięcho.
Albo! co byłoby z korzyścią dla obu, przestawić panów na któreś chrupki bezzbożowe, lepsze i takie same dla każdego. A Britisha im do tego dodawać dla smaku.
Oj rośnie chłopak rośnie, ale widzę, ze siostra dzielnie go goni wagowo
Co do karmy, to mogę polecić... Barfa ;) Wtedy niezależnie jakie suche będzie podjadał to zbilansowane będzie miał mięcho.
Albo! co byłoby z korzyścią dla obu, przestawić panów na któreś chrupki bezzbożowe, lepsze i takie same dla każdego. A Britisha im do tego dodawać dla smaku.
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Mysza pisze:Ostatnie zdjęcie boskie <zakochana>
Oj rośnie chłopak rośnie, ale widzę, ze siostra dzielnie go goni wagowo
Co do karmy, to mogę polecić... Barfa ;) Wtedy niezależnie jakie suche będzie podjadał to zbilansowane będzie miał mięcho.
Albo! co byłoby z korzyścią dla obu, przestawić panów na któreś chrupki bezzbożowe, lepsze i takie same dla każdego. A Britisha im do tego dodawać dla smaku.
Tak coraz poważniej rozmyślam nad tym BARFem. Na pewno nie nad tą hardcorową wersją ale takim dla początkujących. Muszę się wgłębić w temat. Bezzbożówek się trochę boję. Próbowałam raz ale Leon tego nie jadł. No i też mimo wielu ochów i achów nad tymi karmami, są koty które bardzo źle znoszą karmy bezzbożowe. I tego się obawiam.
A tak moje chłopaki przyjęły szczurki

Zabawa ze szczurkami przerodziła się w tarmoszenie siebie nawzajem

W końcu trzeba było odpocząć

A wczoraj wieczorem moim oczom ukazał się taki oto widok

Pierwszy raz leżeli razem w rozecie. Trwało to zaledwie kilka minut ale zawsze coś
Widać, że się bardzo polubili. Leoś namiętnie wylizuje maluszkowi futerko. Fajnie to wygląda jak mały nadstawia pysio do lizania. Próbowałam zrobić zdjęcia ale to ciężko uchwycić. Kocham ich bardzo <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Super zdjęcia.Widać, że szczurki baaardzo przypadły do gustu <ok> . Ostatnie zdjęcie jest super, wydaje mi się, że niedługo będziesz musiala zamówić podwójną rozetę <lol> .
Becia prawda jest taka, że każdy kot jest inny i nigdy nie można mieć pewności, jak zareaguje na daną karmę. Nie ma się co bać bezzbożówek
, jednemu one służą, jak u nas a innemu nie
Bentley miał permanentną alergię na Royalu, a właśnie na PoN jest wszystko idealnie :-)
Becia prawda jest taka, że każdy kot jest inny i nigdy nie można mieć pewności, jak zareaguje na daną karmę. Nie ma się co bać bezzbożówek
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie