Strona 35 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 29 maja 2014, 09:41
autor: Sylwia
Super drapak ! Przecudne koteczki <zakochana>

Kasik, a spróbuj zachęcić koty do wspinaczki po bocznym słupie za pomocą wędki lub laserka, jest szansa, że im się spodoba. Tylko nie poddawaj się na początku jeśli spojrzą z wymowną miną "phi, sama sobie wchodź po słupie" ;-)

Re: Kaya & Tyson

: 29 maja 2014, 09:57
autor: MoniQ
To prawda, są piękni, oboje :) <zakochana>
Drapak też wygląda super, choć niestety takie drobiazgi, jak ten z rynną, wychodzą dopiero w praniu, ciężko to przewidzieć..

Re: Kaya & Tyson

: 29 maja 2014, 10:18
autor: AgnieszkaP
Taki drapak pewnie lepiej by się sprawdził, gdyby stał przy parapecie albo sofie. My mamy model z bardzo małym wybiciem i gdyby nie sofy/parapet, też byłoby ciężko wskakiwać.

Piękne fotki Kasiu <serce> <serce> :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 29 maja 2014, 17:10
autor: Kathi
Slodka parka rodzenstwa :kotek: <zakochana>
Drapak bardzo fajny ! <mrgreen>
A zdjecie pozujacego Tysona ahhh... <serce> <serce> <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 30 maja 2014, 09:30
autor: Kasik
Sylwia pisze:Super drapak ! Przecudne koteczki <zakochana>

Kasik, a spróbuj zachęcić koty do wspinaczki po bocznym słupie za pomocą wędki lub laserka, jest szansa, że im się spodoba. Tylko nie poddawaj się na początku jeśli spojrzą z wymowną miną "phi, sama sobie wchodź po słupie" ;-)
Sylwiu :roza: ja tak myślałam zeby dac im czas, to samo pisali w Rufim, ale to nie ma sensu.
Kaya z rozbiegu opanowala wskakiwanie, Tyson jak probowal wskoczyc z rynny spadl i to
na dodatek na krawedz rynny, potem na podloge. Bedac w rynnie nie ma jak wskoczyc na polke,
kot nie ma jak sie odbic. A wchodzenie po slupku byłoby ok, czasem tak robią, ale pozostaje problem
zejścia. Na rynne zaskoczyć się nie da, więc próbują skakać z górnej półki z delikatnością mamuta,
żal mi ich stawów , boję się, że je uszkadza <strach>

Re: Kaya & Tyson

: 30 maja 2014, 09:43
autor: Fusiu
One są przecudne!! Śliczności! <zakochana> <zakochana> <zakochana> CUDA

Magnus tez miał problem ze wskakiwaniem na rozetę, ale dosunęłam obok fotel i problem się rozwiązał :-D

Re: Kaya & Tyson

: 30 maja 2014, 10:58
autor: Miss_Monroe
Przestaw drapak w inne miejsce, najlepiej ustaw go w pobliżu mebla, który będzie im umożliwiał dodatkowe zejście z drapaka bez konieczności skakania z górnej półki. Nie da rady ustawić drapaka np. przy parapecie?

Re: Kaya & Tyson

: 30 maja 2014, 11:31
autor: Dorszka
Miałam napisać o wymianie rynny na półkę, ale przed chwilą cofnęłam się do opisu drapaka, i widzę, że już Pani o tym pomyślała - bardzo dobrze. Nie wiem, dlaczego Rufi montuje tutaj rynny, to beznadziejny pomysł, do tego niebezpieczny, bo koty zeskakując z góry prawie nigdy nie zeskakują na dno rynny, tylko celują w jej krawędź. i to jest już bardzo niebezpieczne dla łap.

Proszę domówić dwa słupki, i podstawę dokupić nawet w Castoramie, gruby, ładny parapet, i na tym zamontować rynnę niezależnie od drapaka - koty będą nią jako osobnym legowiskiem zachwycone :)

Re: Kaya & Tyson

: 30 maja 2014, 16:30
autor: Kasik
Pani Dorotko, bardzo dziękuję :kwiatek:
nowa, większa półka już się robi u Rufiego, może w poniedziałek będzie u mnie , pomysł z rynna w tym miejscu jest zupełnie nietrafiony i niebezpieczny :((((

Re: Kaya & Tyson

: 31 maja 2014, 13:02
autor: Kasik
Moje kotki od czwartku rana same w domu, ale jestem juz w drodze powrotnej z Hamburga. Jeszcze dwie godziny... Z czwartku na piatek nie moglam spac, strasznie sie denerwowalam. Wczoraj byla u nich kolezanka posprzatac kuwetki i dac Taksonikowi bezo-peta. Prosilam zeby zadzwonila jak bedzie w domu. Wszystko bylo OK, powitaly ja oba w drzwiach. Kayka poszla obserwowac na szafe, a Tajsonik wymizial sie i wymruczal <zakochana> jestem z nich bardzo dumna :-D moje urwisy kochane :kotek: :kotek: