Strona 35 z 471

Re: Pyza

: 16 cze 2014, 20:05
autor: Miss_Monroe
Będzie dobrze <ok>

Re: Pyza

: 16 cze 2014, 20:56
autor: PyzowePany
Uffff.... my już w domu :)
Obecnie mamy najbardziej sfochowanego kota na świecie <diabeł>
Chociaż jak wyszła z transporterka to nie chciała jeść, nie chciała pić, nie chciała do kuwety... chciała na rączki i na brzuszek się przytulić <zakochana>
Ułożyłam ją sobie jak niemowlaka na piersi i synchronizując oddechy ucięłyśmy sobie 15 minutową drzemkę <oops>
Kocham tego koteła najmocniej na świecie <zakochana>
Wszystko póki co przebiega w porządku i oby tak już zostało :)

Dziękuję wam wszystkim bardzo bardzo baaaaardzo za wsparcie i kciuki!!! <pokłon> <pokłon> <pokłon>


EDIT: Agnieszko byliśmy u dr Doroty Strugały z FizjoWet na ul. Borowskiej :)

Re: Pyza

: 17 cze 2014, 07:59
autor: MoniQ
Pyzuniu, jak się czujesz po nocy? :kotek:

Re: Pyza

: 17 cze 2014, 08:07
autor: Fusiu
MoniQ pisze:Pyzuniu, jak się czujesz po nocy? :kotek:

:hidden:

Re: Pyza

: 17 cze 2014, 08:21
autor: yamaha
:kotek: Jak minela nocka ?

Re: Pyza

: 17 cze 2014, 08:36
autor: PyzowePany
Noc minęła spokojnie, chociaż z przerwami na ponowne ubieranie Pyzy w kubraczek <roll> <roll> <roll>
Nie mam pojęcia jak ona się z niego wyślizgnęła, skoro żaden troczek nie był rozwiązany. Na szczęście ma szwy wewnętrzne i nic sobie ten nasz gamoń nie zrobił. Zastanawiamy się nad poświęceniem dla dobra sprawy jednej ze skarpet i wycięciem z niej naszego własnego kubraka ;-)) Może przestanie wtedy chodzić na wstecznym biegu... ;)
Śniadanko zjedzone z ogromnym apetytem, a traktor taki odpaliła że hoho <mrgreen> Jednak póki co śladów w kuwecie brak. Ja od 7 w pracy, padam na twarz, bez Redbulla się nie obejdzie <lol>

Re: Pyza

: 17 cze 2014, 08:41
autor: Becia
A to kombinatorka mała <lol> <lol> <lol>
Ktoś pisał o kubraczku ze skarpety, ale już nie pamiętam kto i czy to się sprawdziło <hm>

Re: Pyza

: 17 cze 2014, 08:46
autor: PyzowePany
Nie zdążyłam zrobić edycji tamtego postu <oops>
Jako że rozpoczynają się niedługo wakacje, to opieka prywatnego ratownika jest bezcenna, nawet mimo widocznego focha <lol>
Przedstawiamy nasz prywatny Baywatch <mrgreen>

Obrazek

po pracy spróbuję zrobić trochę mniej beznadziejne zdjęcie ;-))

Re: Pyza

: 17 cze 2014, 09:12
autor: Fusiu
Moja kochana! Zawsze mnie poruszają koteczki w tych kaftanikach :kotek:

Oby teraz wszystko szło z górki!!! <ok>

Re: Pyza

: 17 cze 2014, 10:00
autor: Becia
Foch bardzo wyraźny <lol> Słodko wygląda w tym kaftaniku <zakochana> <zakochana> <zakochana>