Wita Was Wega :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Ewcia
Posty: 256
Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: Ewcia »

Audrey pisze:Ewuniu, mocno trzymam kciuki za Was. Dajesz koteczce moc miłości. Jesteś wspaniała. <serce>
Audrey dziękuję CI bardzo, mocno podnosisz mnie na duchu :kwiatek: :kiss:
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: PyzowePany »

Ojej ale macie ciężkie początki :(((( Ale pomyśl sobie, co czuje Wega, ona pewnie stresuje się dużo bardziej niż wy...
Może idźcie jutro na dłuuugi spacer, kotek w tym czasie na spokojnie pozwiedza mieszkanie i się oswoi z nowym miejscem :kotek: ?
Awatar użytkownika
Ewcia
Posty: 256
Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: Ewcia »

PyzowePany pisze:Ojej ale macie ciężkie początki :(((( Ale pomyśl sobie, co czuje Wega, ona pewnie stresuje się dużo bardziej niż wy...
Może idźcie jutro na dłuuugi spacer, kotek w tym czasie na spokojnie pozwiedza mieszkanie i się oswoi z nowym miejscem :kotek: ?
dzisiaj tak zrobiłam ... gdy wróciłam czekała na mnie brązowa niespodzianka....
Awatar użytkownika
Ewcia
Posty: 256
Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: Ewcia »

<serce> i tak ją kocham całym sercem.... własnie leży koło mnie (na kolanka jeszcze nie wchodzi) i przygląda się jak odpisuję Wam i stukam w klawiaturę <zakochana> ...
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: beev »

Super! Oby jak najwięcej takich miłych informacji.

Ja tez jestem przewrazliwiona jak Moris przychodzi do łóżka. . Jak tylko kuca albo drapie pościel to łapie go i wynosze albo patrze co robi :-///// ale jest grzeczny i nie sika juz (odpukac)

A z ta kuwetą to dziwne. Ja ustawiłam wg wskazówek dziewczyn. kuweta osobno w miejscu gdzie nas nie widzi, osobno miski z jedzeniem i osobno plac zabaw. Wcześniej miał wszystko w jednym kącie.
I nadmieniam ze juz miałam myśl aby go oddać bo sobie nie radzę z jego wychowaniem, ale jak patrze na niego jak śpi albo rano jak mruczy i się mizia to tak go kocham ze nie oddam nikomu <serce>
Awatar użytkownika
Ewcia
Posty: 256
Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: Ewcia »

beev pisze:Super! Oby jak najwięcej takich miłych informacji.

Ja tez jestem przewrazliwiona jak Moris przychodzi do łóżka. . Jak tylko kuca albo drapie pościel to łapie go i wynosze albo patrze co robi :-///// ale jest grzeczny i nie sika juz (odpukac)

A z ta kuwetą to dziwne. Ja ustawiłam wg wskazówek dziewczyn. kuweta osobno w miejscu gdzie nas nie widzi, osobno miski z jedzeniem i osobno plac zabaw. Wcześniej miał wszystko w jednym kącie.
I nadmieniam ze juz miałam myśl aby go oddać bo sobie nie radzę z jego wychowaniem, ale jak patrze na niego jak śpi albo rano jak mruczy i się mizia to tak go kocham ze nie oddam nikomu <serce>
Beev trzymam za Was kciuki :ok: <ok> <ok> <ok> wiem co czujesz gdy budzisz się obok niego <serce>
Awatar użytkownika
Ewcia
Posty: 256
Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: Ewcia »

Cioteczki JJJJJJJJJUUUUUUPPPPPPPPPPPPPPPIIIIIIIIIIIIIII
własnie było pierwsze siku w nowej kuwecie-transporterze hahahahha ależ sie cieszę.... zamarłam gdy tam w środku była w nasłuchiwaniu czy robi.... <shock>

No ale pierwsze co poszła do łóżeczka synka.... mój TŻ ją wypatrzył i przepłoszył a ta od razu uciekła do kuwety :) Nawet nie pozwoliłam mu się ruszyć, żeby jej nie spłoszyć hahahah <rotfl>

W nagrodę TŻ pozwolił jej wejść na łóżko i się położyć hahahah <rotfl> a tak się zarzekał, że kot w łóżku NIE <serce> <zakochana> Oj kocham tą moją powiększoną rodzinkę <tańczy> <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: Miss_Monroe »

Uważam, że robienie z transporterka kuwety nie jest dobrym pomysłem, bo jak przewieziecie kotkę do weterynarza gdy zajdzie taka potrzeba? Dokupcie drugą kuwetę, najlepiej taką samą, jaką koteczka miala w hodowli tj. odkrytą /zakrytą. Kotka potrzebuje czasu, aby oswoić się z nowym miejscem i domownikami.
Awatar użytkownika
Ewcia
Posty: 256
Rejestracja: 25 lip 2014, 14:29
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: Ewcia »

Miss_Monroe pisze:Uważam, że robienie z transporterka kuwety nie jest dobrym pomysłem, bo jak przewieziecie kotkę do weterynarza gdy zajdzie taka potrzeba? Dokupcie drugą kuwetę, najlepiej taką samą, jaką koteczka miala w hodowli tj. odkrytą /zakrytą. Kotka potrzebuje czasu, aby oswoić się z nowym miejscem i domownikami.
Wiem, ale dzisiaj nie mogłam po nią pojechać do sklepu więc musiałam coś na cito wymyślić. Do transportu mam dla niej torbę. Nie będę używać tego transporteka.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Wita Was Wega :)

Post autor: Miss_Monroe »

Kotka musi mieć komfort załatwiania potrzeb fizjologicznych, a jak trochę podrośnie to w transporterku nie będzie mogła się swobodnie obrócić jak w kuwecie. Koty zazwyczaj lubią kopać, a tylko do kuwety można nasypać dużo żwirku ;-)
Zablokowany