Strona 35 z 75
Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 12:38
autor: Beate
Szybko doszła do siebie koteczka
Oby kubraczek nie stanowił jednak problemu <ok> <ok> <ok>
Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 13:03
autor: jasminka
Takie wieści to ja lubię :-)

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 13:09
autor: agniecha
Tosia chodzi tyłem <mrgreen> na kontroli idealnie , w brzuszku sucho , w pęcherzu robi się skrzep na ranie i jest czyściutko , siusia z krwią , ale to normalne,temperatura 39,5 bez leków . Dostałyśmy antybiotyk i lek przeciwbólowy w zastrzykach do poniedziałku, kontrola moczu plus usg za dwa, trzy tygodnie :-) jest super , a Tośka powolutku radzi sobie z kubraczkiem . Je , pije , kuwetkuje nawet delikatnie zapolowała na nowe piórka sunące po podłodze

Teraz muszę odespać anginę Paulinki ( czuje się całkiem dobrze tylko gardło jeszcze brzydkie ) i operację Tosi . Dziękuję Wam za wszystkie kciuki i dobre słowa

jak zwykle pomogły :-)
Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 13:16
autor: Beate
<tańczy> <tańczy> <tańczy>
Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 14:06
autor: Danusia

super bardzo się cieszę z takich wieści i nadal trzymam kciuki za Tosieńkę i Paulineczkę <ok> <ok>
Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 15:08
autor: asiak
Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 15:34
autor: Kamila
no i fajnie <mrgreen>
Aga a napisz jeszcze skąd się ten złóg wziął, wet coś Ci tłumaczył?, czy to od diety czy samoistnie takie dziadostwo sie pojawia?
Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 17:28
autor: Kasik
Cieszę się razem z Wami, super wieści
Tak na wszelki wypadek <ok> <ok> <ok>
Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 18:03
autor: Becia
Bardzo się cieszę, że Tosia tak dzielnie zniosła operację i pierwsze godziny po. A czy dostała naklejkę Super Dzielny Pacjent? <mrgreen>
Głaski dla kotuni

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL
: 05 sie 2016, 18:20
autor: agniecha
Kamila pisze:no i fajnie <mrgreen>
Aga a napisz jeszcze skąd się ten złóg wziął, wet coś Ci tłumaczył?, czy to od diety czy samoistnie takie dziadostwo sie pojawia?
Kamila w osadzie moczu wyszły fosforany amonowo magnezowe , w ostatnim badaniu kiedy mocz był bardzo krwisty i Tosia posikiwała po kilka kropli te fosforany wyszły nieliczne ,wet powiedział mi , że widocznie zbiły się w kamień lub złóg i stąd nagle jest ich niewiele . W usg rzeczywiście widoczny był duży cień , po otwarciu Tosi okazało się ,że przesunął się on do cewki i był problem ze swobodnym wprowadzeniem cewnika . Teraz Tosia ma dostawać uropet po pół łyżeczki dwa razy dziennie i urinodol po tabletce , mam paski , więc będę sprawdzać ph , a mocz tak jak pisałam za dwa , trzy tygodnie kiedy pęcherz się wygoi . Skąd to się wzięło ? To chyba tak jak u ludzi , że są tacy którzy mają taką skłonność . Cleo je identycznie , a mocz ma idealny . Nie zgodziłam się na zmianę karmy ,więc będziemy suplementować jak to nie pomoże to wtedy będę myśleć . Ja wiem , że te złogi można rozpuszczać , ale u Tośki nie było czasu , za duże ryzyko zatkania cewki. Naklejki nie dostała

dostała kubraczek ,ale to chyba nie to samo
