jasminka pisze:Znaleźć dobrą hodowlę jest bardzo trudno wiem bo szukałam niedawno kota,jeśli już się zdecydujesz poproś o wzór umowy kupna ja tego nie zrobiłam i żałuję,kupując kota z rodowodem chcemy zwierzę zdrowe i o określonym przez standard wyglądzie :-) ja na zdrowiu mojego to się trochę zawiodłam.
Już dostałam od hodowczyni z Miasta Snu info o rodzicach bo prosiłam. "Rodzicom testy były wykonywane na felv fiv / oczywiście negativ/oraz pkd i na kardiomiopatie miał robione ojciec. Wszystko ok." (mam skany). Nie wiem czy powinnam prosić o coś jeszcze...? Matka miotu nie miała tych ostatnich badań robionych.
W ogóle nie wiem czy zwróciliście uwagę ale matka miotu jest z hodowli Gamelion (ja od hodowczyni z Gameliona dostałam informację żebym się odezwała do Miasta Snu - także to chyba pewnego rodzaju "polecenie hodowli". Potem też tu na forum wspomniano Miasto Snu) a ojciec z Bluemiś. To chyba brzmi całkiem obiecująco bo hodowle te brzmią znajomo.
Jasminka, nie bardzo rozumiem jak wzór umowy-kupna miałby Ci zagwarantować idealne zdrowie kota... Czy masz na myśli to, że nie wygląda standardowo dobrze?
Na czym dokładnie się zawiodłaś? Skoro szukałaś dobrej hodowli, to rozumiem, że wydawało Ci się, że taką znalazłaś? Co więc poszło nie tak? Pytam bo trochę mnie przestraszyłaś
Jest jedna rzecz, nad którą na pewno będę chciała negocjować, a mianowicie trochę wcześniejsza kastracja. Hodowczyni tutaj jest przeciwna wczesnej kastracji (ile ludzi tyle opinii), ale ja też nie wezmę kota z ryzykiem, że dojrzały zacznie znaczyć teren albo wyładowywać się na Funflu. No ale jak w okolicach pół roku się go wykastruje, to chyba nie zdąży wpaść na taki pomysł bądź też nie będzie jeszcze w stanie, więc tu chyba nie ma problemu. Reszty umowy jeszcze nie widziałam, ale przecież wiadomo, że ją przeczytamy zanim w ogóle kota zarezerwujemy. Nie sądzę, żeby coś mnie tam szczególnie zaskoczyło. Może jestem naiwna ;)