Strona 35 z 101
: 21 sie 2011, 14:44
autor: manita
cudnie, fantastycznie- stado pełną gębą

: 21 sie 2011, 22:40
autor: Małgorzata
Trzymam kciuki za chrupki <ok> Mój Bono to najlepszy przykład, że wszystko jest możliwe - nauczyłam go jeść suchego ok. 3 miesiące temu, a ma teraz rok i 5 miesięcy, więc w zasadzie był pełnoletni <mrgreen> Wcześniej to nawet nie spojrzał ani nie powąchał, a co dopiero mówić o jedzeniu

Ale teraz wcina suche bez problemu i to codziennie :-)
: 22 sie 2011, 01:42
autor: Matyldonka
Małgorzata dzieki za trzymanie kciuków :-)
Dzis jestem nieco zrezygnowana, bo Marchewek odmawial wszystkiego prócz kurczaka.
Może mnie sprawdzał i dobrze wiedzial, ze jesli wszystko bedzie dla niego dzisiaj BEEEE i tak dostanie kurczaka?
Moze ja cos zle robie? Moze powinnam byc konsekwentna i nie dawac kurczaka dopoki nie pochrupie chociaż trochę?
Wczesniej juz zjadał suche (samo lub zmieszane z mokrym jedzonkiem), wiec co sie nagle stało, ze nagle sie na nie obraził?
Aha, wołowinka też wielkie BEEEE

: 22 sie 2011, 08:20
autor: Sonia
Koty to takie mądre bestyjski, że na pewno on próbuje Twoją silną wolę. Ja myślę, że powinnaś mu wieczorem nie dawać mięska tylko wysypać chrupki. Koty najwięcej podjadają sobie w nocy więc jak nie naje się na wieczór mięchem, to będzie musiał się zabrać za chrupki, jak zgłodnieje, a nie będzie miał kogo terroryzować o mięcho, bo Ty przecież w nocy śpisz.
Ja też się kiedyś przejmowałam, jak tylko Brysia pokręciła nosem i nie chciała jeść to myśmy latali za nią z miską, aż w końcu stwierdziłam, że nie chcesz to nie, stawiam miskę i się już nie oglądam, a Brysia po odczekaniu jakiejś chwili sama idzie do miski i je.
: 23 sie 2011, 17:22
autor: Małgorzata
Zgadzam się z Sonią - trzeba łobuza przetrzymać troszkę. Ja musiałam pogodzić się z tym, że Bono przez 12 godzin nie tknął chrupek, ale byłam nieugięta, nie dałam niczego innego i udało się! No i niestety, nie chciał jeść z miseczki na początku, a ze stołu (tzn. chrupki luźno rozsypane na stole). Trzeba próbować różnych metod. Jak będzie wiedział, że dostanie kurczaczka, bo zrobi maślane oczy i będzie miauczał, to nie ustąpi. Kot to cwana bestia <diabeł> Z wołowiną to nie wiem, ponieważ Bono zajada się nią od kociaka i chętnie żywiłby się wyłącznie tym <lol>
: 23 sie 2011, 17:34
autor: CZANKRA
Tylko Marchewek je wolowine ( przynajmniej u mnie jadl ), ale oczywiscie woli kurczaka i jak ma do wyboru wolowine lub kurczak to wybierze oczywiscie kurczaka. Cwana bestja

<diabeł>
: 23 sie 2011, 17:55
autor: Matyldonka
Potwierdzam. Przed chwilą Marchewek pochłonął dość sporą ilosc wołowinki :-)
Z tym kurczakiem ma pani rację <diabeł> Juz mi sie zaczyna snic po nocach <lol>
Niestety chrupek nie tknął.
: 23 sie 2011, 18:13
autor: CZANKRA
Prosze przestac dawac kurczaka.
Prosze dawac tylko wolowine. Postawic sucha karme - troche rozsypac kolo miski. Prosze tez dawac mu ta ulubiona puszke i mieszac ja z sucha karma. Kurczaka na razie prosze nie gotowac.
: 23 sie 2011, 21:48
autor: Małgorzata
Tak, rozsypać koło miski! Bono też z miski nie chciał tknąć na początku, tylko ze stołu albo z podłogi (dokładniej z podkładki, na której stoi miseczka).
: 23 sie 2011, 22:08
autor: Matyldonka
Wypróbuję z podłogi, moze zadziala :-)