Poidła automatyczne, fontanny

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Becia »

Super :-) Oby się spodobało chłopakowi <mrgreen> I Lunce również <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: agniecha »

Mago pisze:Dziś kurier dostarczył poidełko. Umyłam, złożyliśmy z TŻ-em, nalałam wody, odpaliłam, Gato podszedł i... napił się ze strumyczka. Tak po prostu.
Tak bym chciała żeby mu się podobało i często korzystał no zobaczymy jak będzie dalej. Jest cichutkie. Ciurkanie wody trochę słychać.
Mago jak nalejesz mniej wody , tak pomiędzy max , a min to nie słychać ciurkania , bo woda z góry spływa po ściankach tej wieżyczki , a nie wpada do bajorka :-) u mnie działa :-) Dla mnie to ciurkanie było nie do przejścia , bo ciągle chciało mi się siku <oops> Rozmawiamy o Drinkwell 360 , czy coś pomyliłam ? <oops>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Danusia »

Aga <rotfl> <lol> skojarzyłam sobie momentalnie to co napisałaś ze szpitalem i czasem po operacji kiedy przemiła siostra odkreca kran i mówi do mnie wiesz w jakiej chwili <roll> <oops> musimy zrobić siusiu <lol> <offtopic>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Beate »

agniecha pisze:
Mago pisze:Dziś kurier dostarczył poidełko. Umyłam, złożyliśmy z TŻ-em, nalałam wody, odpaliłam, Gato podszedł i... napił się ze strumyczka. Tak po prostu.
Tak bym chciała żeby mu się podobało i często korzystał no zobaczymy jak będzie dalej. Jest cichutkie. Ciurkanie wody trochę słychać.
Mago jak nalejesz mniej wody , tak pomiędzy max , a min to nie słychać ciurkania , bo woda z góry spływa po ściankach tej wieżyczki , a nie wpada do bajorka :-) u mnie działa :-) Dla mnie to ciurkanie było nie do przejścia , bo ciągle chciało mi się siku <oops> Rozmawiamy o Drinkwell 360 , czy coś pomyliłam ? <oops>
Mi to ciurkanie nie przeszkadza. Fontanna stoi w gabinecie, więc jak pracuję na komputerze to mam relaxing <lol> Ale synowi chce się siku :hidden:
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: Mago »

agniecha pisze:Rozmawiamy o Drinkwell 360 , czy coś pomyliłam ? <oops>
Tak, Drinkwell 360 :-)
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: sandra »

u mnie słychać ciurkanie jak wkrece końcówkę z 1 strumyczkiem, na 4 kompletnie nic nie słychać :)
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: agniecha »

Sandra od dawna masz tą fontannę ? Pytam dlatego , że moja ciurka zwłaszcza po czyszczeniu i odkamienianiu silniczka wtedy jest zdecydowanie mocniejszy strumień wypływu . Chyba , że trafił Ci się " nieciurkający " model <lol> Uwielbiam tą fontannę ,kotuchy też <mrgreen>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: sandra »

Niedługo, jakos od początku czerwca :) nie odkamienialam nigdy silniczka ;) woda dobrze płynie, czasem po paru dniach ktorys strumyczek słabo leci ale wystarczy umyc i jest ok :ok:
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: agniecha »

Kurcze ja nie wiem jak inne dziewczyny , ale ja czyszczę silniczek tak co ok. 5-6 tyg i w środku jest naprawdę syf <strach> ściągnęłam instrukcję stąd https://www.zooplus.pl/pictures/product ... %20360.pdf i używam gorącej wody z octem potem muszę chwilę puścić poidło żeby wszystko się wypłukało i wylać , bo koty nie chcą inaczej pić . Bez tego moje poidło już pewnie przestałoby chodzić , ale może masz lepszą wodę ?
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Poidła automatyczne, fontanny

Post autor: sandra »

Ja wlewam taka juz przefiltrowana w czajniku Brita, moze to dlatego?
Dopiero niedawno sie dowiedziałam, ze ta pompkę mozna otworzyć <mrgreen> Ale octem nie czyszczę tylko woda z płynem (znaczy tak zaleciłam mężowi, sama dawno nie czyściłam <lol> )
Zablokowany