Strona 35 z 60

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 02 gru 2016, 18:38
autor: Becia
Super :-) Oby się spodobało chłopakowi <mrgreen> I Lunce również <ok> <ok> <ok>

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 03 gru 2016, 07:31
autor: agniecha
Mago pisze:Dziś kurier dostarczył poidełko. Umyłam, złożyliśmy z TŻ-em, nalałam wody, odpaliłam, Gato podszedł i... napił się ze strumyczka. Tak po prostu.
Tak bym chciała żeby mu się podobało i często korzystał no zobaczymy jak będzie dalej. Jest cichutkie. Ciurkanie wody trochę słychać.
Mago jak nalejesz mniej wody , tak pomiędzy max , a min to nie słychać ciurkania , bo woda z góry spływa po ściankach tej wieżyczki , a nie wpada do bajorka :-) u mnie działa :-) Dla mnie to ciurkanie było nie do przejścia , bo ciągle chciało mi się siku <oops> Rozmawiamy o Drinkwell 360 , czy coś pomyliłam ? <oops>

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 03 gru 2016, 08:35
autor: Danusia
Aga <rotfl> <lol> skojarzyłam sobie momentalnie to co napisałaś ze szpitalem i czasem po operacji kiedy przemiła siostra odkreca kran i mówi do mnie wiesz w jakiej chwili <roll> <oops> musimy zrobić siusiu <lol> <offtopic>

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 03 gru 2016, 10:01
autor: Beate
agniecha pisze:
Mago pisze:Dziś kurier dostarczył poidełko. Umyłam, złożyliśmy z TŻ-em, nalałam wody, odpaliłam, Gato podszedł i... napił się ze strumyczka. Tak po prostu.
Tak bym chciała żeby mu się podobało i często korzystał no zobaczymy jak będzie dalej. Jest cichutkie. Ciurkanie wody trochę słychać.
Mago jak nalejesz mniej wody , tak pomiędzy max , a min to nie słychać ciurkania , bo woda z góry spływa po ściankach tej wieżyczki , a nie wpada do bajorka :-) u mnie działa :-) Dla mnie to ciurkanie było nie do przejścia , bo ciągle chciało mi się siku <oops> Rozmawiamy o Drinkwell 360 , czy coś pomyliłam ? <oops>
Mi to ciurkanie nie przeszkadza. Fontanna stoi w gabinecie, więc jak pracuję na komputerze to mam relaxing <lol> Ale synowi chce się siku :hidden:

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 03 gru 2016, 10:36
autor: Mago
agniecha pisze:Rozmawiamy o Drinkwell 360 , czy coś pomyliłam ? <oops>
Tak, Drinkwell 360 :-)

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 03 gru 2016, 10:52
autor: sandra
u mnie słychać ciurkanie jak wkrece końcówkę z 1 strumyczkiem, na 4 kompletnie nic nie słychać :)

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 03 gru 2016, 11:01
autor: agniecha
Sandra od dawna masz tą fontannę ? Pytam dlatego , że moja ciurka zwłaszcza po czyszczeniu i odkamienianiu silniczka wtedy jest zdecydowanie mocniejszy strumień wypływu . Chyba , że trafił Ci się " nieciurkający " model <lol> Uwielbiam tą fontannę ,kotuchy też <mrgreen>

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 03 gru 2016, 11:13
autor: sandra
Niedługo, jakos od początku czerwca :) nie odkamienialam nigdy silniczka ;) woda dobrze płynie, czasem po paru dniach ktorys strumyczek słabo leci ale wystarczy umyc i jest ok :ok:

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 03 gru 2016, 11:24
autor: agniecha
Kurcze ja nie wiem jak inne dziewczyny , ale ja czyszczę silniczek tak co ok. 5-6 tyg i w środku jest naprawdę syf <strach> ściągnęłam instrukcję stąd https://www.zooplus.pl/pictures/product ... %20360.pdf i używam gorącej wody z octem potem muszę chwilę puścić poidło żeby wszystko się wypłukało i wylać , bo koty nie chcą inaczej pić . Bez tego moje poidło już pewnie przestałoby chodzić , ale może masz lepszą wodę ?

Re: Poidła automatyczne, fontanny

: 03 gru 2016, 11:29
autor: sandra
Ja wlewam taka juz przefiltrowana w czajniku Brita, moze to dlatego?
Dopiero niedawno sie dowiedziałam, ze ta pompkę mozna otworzyć <mrgreen> Ale octem nie czyszczę tylko woda z płynem (znaczy tak zaleciłam mężowi, sama dawno nie czyściłam <lol> )