Strona 35 z 77

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 30 sie 2014, 20:34
autor: Sonia
No ładnie, to się teraz okaże, że ja na darmo wydałam kasę i zamówiłam Jumbo :-/////
A może trzeba było tą starą małą dostawić i tyle :mimbla:

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 31 sie 2014, 08:20
autor: Fusiu
Sonia pisze:No ładnie, to się teraz okaże, że ja na darmo wydałam kasę i zamówiłam Jumbo :-/////
A może trzeba było tą starą małą dostawić i tyle :mimbla:
Magnus tak z dwa razy w tygodniu też korzysta z tej dużej <lol> .. więc Soniu nie martw się, tylko powiedz chłopakom,że mają do wyboru albo zwykłą WC, albo łaźnię królewską.. niech sami decydują <gwiżdże>

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 31 sie 2014, 13:48
autor: beev
małe pytanko :) odrazu przepraszam bo pewnie wyjdzie mi :masło maslane" :)
kot ma dużą krytą kuwetę( drzwiczki zdjęte) i w niej żwirek drewniany bo taki miał w hodowli. Ale ja czuje zapach tego drewna i niestety czuć jak kot zrobi qupala i postanowiłam zmienić mu na zwykły żwirek.Kuweta stoi w salonie gdzie on mieszka :)
Dziś postawiłam drugą kuwete odkrytą, w kuchni i nasypałam żwirek Pet Ekspert premium (taki mąż kupił zanim kot przyjechał). I kotek odrazu tam nasikał :)
teraz byłam w sklepie i tego żwirku juz nie ma, kupiłam więc "Benek" (ktoś tu polecał go).
I teraz takie pytanie: czy do krytej kuwety (tej co załatwiał sie do tej pory) wsypać żwirek Benek, czy jeszcze dać ten drewniany żeby kot nie był zdziwiony? Czy w obu kuwetach powinien być ten sam żwirek czy to obojętne dla kota?

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 31 sie 2014, 13:52
autor: asiak
Ja bym zostawiła drewniany, niech kotek sam wybierze :-)

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 31 sie 2014, 13:58
autor: beev
asiak pisze:Ja bym zostawiła drewniany, niech kotek sam wybierze :-)
dziękuje za odpowiedź :)

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 02 wrz 2014, 10:30
autor: *Basia
Ja ponownie przychodzę z pytaniem bo zwyczajnie nie znalazłam odpowiedzi przez wyszukiwarkę ;-). Może jakoś źle szukam :-o . Frapuje mnie temat umiejscowienia kuwety dla nowo przybyłego maluszka. Czy powinna ona być gdzieś w pobliżu żeby kociak który potrzebuje chwili na zaklimatyzowanie się nie miał problemów z jej odnalezieniem czy powinna stać od razu w miejscu docelowym? Czyli w naszym przypadku w łazience. Ci który byli na "naszym" wątku wiedzą, że mamy dużego psa w związku z czym też muszę to uwzględnić czy ten zwierz nie będzie dla kota za dużą przeszkodą w pokonaniu trasy salon ( tam będzie jego drapak) - łazienka.

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 02 wrz 2014, 11:22
autor: Sonia
Na pierwsze dni kotek, kuweta i miseczki umieść w jednym pokoju. Tylko nie stawiaj misek z jedzeniem i z wodą koło kuwet, muszą stać w innym miejscu. Dopiero jak kotek się zadomowi i zacznie zwiedzać resztę mieszkania i będzie już się normalnie wszędzie poruszał, wtedy możesz mu tą kuwetę przestawić w docelowe miejsce, pokazując mu ją, żeby wiedział, że ona tam stoi. Myślę, że to przestawienie kuwety to możesz zrobić dopiero jak kot zaakceptuje psa i nie będzie czuł obawy przed nim, żeby sobie iść do łazienki.

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 02 wrz 2014, 11:52
autor: Marika
Ja napiszę jak to u nas było .A więc 23 sierpnia tego roku odebraliśmy naszą księżniczkę z hodowli ,po przywiezieniu jej do domu otwarłam transporterek i kicia sama wyszła po jakiejś minutce .Zaczęła od razu podążać za moimi nogami nie opuszczając mnie na krok do samego wieczora ,oczywiście drapak stoi w salonie i tam też z mężem sypiamy a z nami kicia .W 1 noc miseczki były koło drapaka ,kuweta zaraz przy wyjściu z salonu w przedpokoju .Księżniczka zaraz skapowała że to dla niej ta kuweta i wszystkie swoje potrzeby załatwiała od 1 chwili jak tylko jej ją pokazałam .W domu też mamy sunię ale ona nastawiona na kicię jak na swoje szczenię .Po 2 dniach kuwetę przestawiłam z pod salonu pod łazienkę .Teraz już zastanawiam się czy nie wstawić już jej do łazienki ,tylko zastanawiam się czy nasz synuś 4,5 roku będzie pamiętał by zostawić lekko uchylone drzwi od łazienki .Na razie robię próbę ,mówię synkowi by zostawiał uchylone troszkę drzwi by Afirka (nasza kiciunia)mogła sobie wejść żeby pooglądać sobie ładną łazienkę bo jeszcze jej nie zna no i jak na tygodniowe próby to tak jak synuś widzi że kiciunia stoi pod łazienką jak on wychodzi to jej zostawia uchylone drzwi a jak jej nie ma to zamyka ooo. U nas kociak do pieska naszej suni przyzwyczaił się w ciągu 3 dni tak na maxa na luzie ,teraz to i razem na jednym kocyku się wylegują .

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 02 wrz 2014, 11:56
autor: Danusia
Marika zamontujcie specjalne drzwiczki dla kota w drzwiach łazienki i będzie OK bo synuś może zapomnieć i będzie sie kocina męczyć :ok:

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 02 wrz 2014, 12:16
autor: Marika
OOO widzisz Danusiu dzięki za radę ,tak zafascynowani jesteśmy wszyscy kicią a o tych drzwiczkach nie pomyślał z nas nikt .A mam takie pytanie odnośnie montażu tych drzwiczek , wycinając specjalny otwór w drzwiach to te drzwiczki dobrze się wmontują ? nie będą wylatywać bo ja zielona jestem i nie wiem jak męża pokierować w tym robieniu tzw.dziury w drzwiach <mrgreen>