Strona 341 z 419
Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 10:04
autor: Jaskier
Dużo Super Glue poszło żeby tak posklejać Kaycię?

Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 10:16
autor: Kasik
Asiu, no nawet Ty nie napisałaś, ze Kaycia na kolanach nie powiązana niczym, przecież to kot z pierwszej ławki Klubu Kotów NIEnakolankowych
Fusiu pisze: ↑04 lis 2017, 09:58
Kayciu

twoje pysio powala.. Mam nadzieję, że coś jednak dla brata przygotowałaś
Taaaa, chyba lapą po głowie, żeby trochę rozumu nabić
A tak szczerze, to moje koty żyją w dobrej komitywie, co mnie bardzo cieszy
Fusiu pisze: ↑04 lis 2017, 09:58
PS. Kasiu, ale Ty jesteś piękna
margita pisze: ↑03 lis 2017, 21:39
Tysonik ... piękną masz tę matkę ...
Ciemno tam i niewyraźno, co z pewnością ratuje sytuacje, ale kochane jestescie
Tysonek dziękuje za życzenia, co prawda dalej czeka na należny prezent, nie wiem, może jakiś komplet badań mu zafunduje, pewnie się ucieszy

Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 10:23
autor: Kasik
Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 12:21
autor: fado123
Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 12:40
autor: MoniQ
Fusiu pisze: ↑04 lis 2017, 10:03
Chcę tylko przypomnieć, że przymknę oko na kota na kolanach. Klub VIC to w końcu nie żarty.. Ormo czuwa
To pewnie też zasługa SuperGlue
Edit: tak to jest jak się czyta z zaległościami

Myślałam, że chodzi o tę jej pozę wymyślną

Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 12:52
autor: Kasik
Fusiu pisze: ↑04 lis 2017, 10:03
Chcę tylko przypomnieć, że przymknę oko na kota na kolanach. Klub VIC to w końcu nie żarty.. Ormo czuwa
Ach, przegapiłam, blondynka, myślałam, że nie zauważyłaś

Dopiero MoniQ cie zacytowała.
Na razie sama nie wiem, co o tym myśleć, czy do lekarza z nią jechać, czy to jakieś zaburzenia psychiczne, jesienna depresja. W każdym razie, proszę pamiętać, że drugi egzemplarz jest absolutnie NNK (nie-na-kolankowy) i członkostwo w klubie wciąż nam się należy

Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 12:55
autor: MoniQ
Ale coś jest na rzeczy, coś wisi w powietrzu, Mordimuś dzisiaj spał na mnie. Zawsze śpi blisko, obok, ale na człowieku to chyba nie, a przynajmniej nie na mnie...
Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 13:28
autor: yamaha

Wezcie, no
Zaraz sie auto-proklamuje PREZYDENTEM KLUBU i wykurze wszystkich pseudo-czlonkow

, bo u mnie MOWY NIE MA nawet o zapachu nakolankowosci
No chyba ze "sila" wezme i troche potrzymam

(co czasem oczywiscie robie, prosze nie krzyczec

)
Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 13:29
autor: MoniQ
Oho, rewolucja wisi w powietrzu...

Re: Kaya & Tyson
: 04 lis 2017, 14:44
autor: Kamila
yamaha pisze: ↑04 lis 2017, 13:28

Wezcie, no
Zaraz sie auto-proklamuje PREZYDENTEM KLUBU i wykurze wszystkich pseudo-czlonkow

, bo u mnie MOWY NIE MA nawet o zapachu nakolankowosci
No chyba ze "sila" wezme i troche potrzymam

(co czasem oczywiscie robie, prosze nie krzyczec

)
Yamciu nie płakuńciaj

wytłumacz to sobie tak, że u Was ciepło jeszcze a Missy taka ofutrzona, że jakby zaczęła się przytulać i leżeć na kolankach, to biedaczce gorąco by było, spociła by się i całe Twoje latanie ze szczotką i wyczesywanie futerka, szlag by trafił. Ona dla Ciebie to robi.....
