Strona 342 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 07:18
autor: Betuś
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 07:20
autor: Audrey
Betuś, dzięki za poprawienie humoru. <lol> <lol>
Rozumiem, że kołek Baxterek, to sprawka telefonu?

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 07:24
autor: Betuś
Audrey pisze:
Betuś, dzięki za poprawienie humoru. <lol> <lol>
Rozumiem, że kołek Baxterek, to sprawka telefonu?

<lol> <lol> <lol>
Ja juz sama ze sobą nie wytrzymam <lol> Wlasnie pije kawę, a komputer jeszcze sie nie obudził. Kotkiem, kotkiem miało być. Żadnym kołkiem ani korkiem <lol>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 07:27
autor: Audrey
Wiem, wiem. Ale łzy ze śmiechu mi popłynęły. To mi było potrzebne, bo martwię się strasznie.
Kołeczek śpi sobie słodko. Ganiał dziś za piórkiem, spałaszował karmę, powyglądał sobie przez okno. Zachowuje się normalnie.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 07:38
autor: Beate
Audrey pisze:
Betuś, dzięki za poprawienie humoru. <lol> <lol>
Rozumiem, że kołek Baxterek, to sprawka telefonu?

<lol>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 07:50
autor: MoniQ
Mam nadzieję, że moje kciuki to już tylko formalność, że kołeczkowi nic nie jest <ok>
Najlepiej nam pokaż Baxterka, ocenimy czy dobrze wygląda

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 07:55
autor: Becia
Cieszę się, że udało Ci się złapać siusiu baxterkowe
Teraz czekamy na wyniki, oby prawidłowe <ok> <ok> <ok>
Betuś

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 07:59
autor: yamaha
Nie martw sie na zapas, Audrey !
Jakis czas temu, ktoregos poranka, Missy tez mi zrobila 3 malutenkie kuleczki w kuwecie, po zwyklym siku.
Przestraszylam sie, ale po poludniu juz wszystko wrocilo do normy.
Nie wiem dlaczego ani skad te 3 malenkie kuleczki.
Od tamtej pory - wszystko normalnie.....
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 10:13
autor: Fusiu
Nadal trzymam kciuki za kołka Baxterka <lol>
Super,że udało się złowić siusiu.

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 20 sie 2014, 11:06
autor: Audrey
Dziękujemy za wszystkie kciuki.

Nie myślałam, że tak mi łatwo pójdzie to łapanie.
W nocy miałam sen, że łapię siuśki Baxterowi, i jak to we śnie bywa, tak się coś pokręciło, że w końcu złapałam, ale jakiemuś psu. I to cały kubeczek. <lol>
Zaniosłam mocz, a około 16 bierzemy Baxterka i jedziemy do pani doktor. Wtedy będą już wyniki i od razu diagnoza.