Strona 344 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 11:32
autor: MoniQ
Jak w Alternatywy 4 :D
Tam też był Kotek i Kołek :)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 11:33
autor: Audrey
O właśnie Agnieszko i Moniko. I spierali się o jedno mieszkanie. :ok:
Kołek już jest, potrzebny mi jeszcze kotek. ;-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 11:38
autor: MoniQ
AgnieszkaP pisze: Kotek, Kołek - pamiętacie "Alternatywy 4"? <rotfl>
Nie doczytałam, że Aga już napisała o tym :D

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 11:41
autor: Fusiu
:mdleje: :mdleje: co za zdjęcie <zakochana> <zakochana>

No nic, ja piorę dziś piżamę Magnusa i wysyłam go do Baxterka na lekcję "jak ładnie siedzieć w budce,żeby Pani była szczęśliwa"

Betuś no co Ty <lol> kołek to najsłodsza rzecz jaką przeczytałam od dawna.. też się bardzo uśmiałam. To są tak zwane hiciory <mrgreen>
Agnieszko <serce> ja też lubię to określenia dla Magnusa. On ma taką wadę mordki słodką,że mina iście sołtysowa.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 11:43
autor: Beate
Piękny kotek z budki <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 11:51
autor: Betuś
Wiem, wiem, ja z siebie też sie śmiałam :-)
Jednak do Baxterka pasuje najbardziej Dziubul <serce>
Zdjecie w budzie jest prześliczne <serce> <serce> <serce>
Czekam na wieści po wizycie u weta. Bedzie dobrze <ok>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 17:27
autor: Audrey
Jesteśmy.
To nie zapalenie pęcherza, lecz kryształki w moczu. Podobno jest ich sporo. Nie są to struwity. Zapytałam lekarkę jakie to kryształy, ale z tego wszystkiego nie zapamiętałam nazwy. Jutro będę po karmę i dopytam.
Baxterek miał robione usg pęcherza, jednak sam pęcherz był pusty, więc nie można było dokładnie zobaczyć, czy kryształki są duże, czy nie. Podobno pojawiły się czerwone krwinki w moczu.
Dostał nospę i lek osłaniający ścianki pęcherza. I oczywiście karma RC Renal, żeby rozbić te wstrętne kamyczki.
Oto wyniki badania:

ph-6.0
NIT-negative
GLU-negative
Vc-Large
GG 1.030
BLD-Large
PRO-Large
BIL-negative
URO-small
KET-negative
WBC-Middle

Dziubulek powinien dostać odznakę wzorowego pacjenta, bo podczas golenia futerka i badania nawet nie drgnął. Teraz śpi. Ja też nie mam siły. Martwimy się bardzo. :-(
W sobotę i we wtorek znów jedziemy na zastrzyk. No i muszę jednak schować tę kuwetę rano, żeby choć troszkę moczu było w pęcherzu. Będzie można coś zobaczyć podczas badania USG.
Skąd te paskudne kryształy?

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 17:29
autor: yamaha
:hug: :hug: :hug:
Najwazniejsze to wiedziec, z czym sie walczy.
Bedzie dobrze, tylko troche czasu i leczenia potrzeba.
Dziubulku, trzymaj sie :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 17:29
autor: Julcik
O rety :-(
Bidulek :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 sie 2014, 17:34
autor: Betuś
Dla Baxterka:
Kocia odznaka dzielnego pacjenta :kwiatek:
obrazek

Biedny Baxterek :kotek: Zdrowiej kotku :kotek: