Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Mago »

Możesz sprawdzić dotykając uszu, jeżeli są gorące to można przypuszczać, że jest gorączka. Ja przynajmniej taką wstępną weryfikację przeprowadzam, jak mnie coś u kotów niepokoi :((((
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Betuś »

Myślami jestem z Wami... :hug:
I caly czas trzymam kciuki za Baxterka <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Beate »

Aniu :hug: i jak się Baxterek dzisiaj czuje ?
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Uszka nie są ciepłe. Krwi dziś nie było. Gdybym mogła, to wzięłabym to wszystko na siebie, żeby tylko kić mój nie cierpiał. Po wymianie wiadomości z Panią Dorotą, uderzam dziś do weta ze wszystkimi sugestiami. Waszymi również. Trzymajcie kciuki. Dziękuję za wsparcie. Kochane jesteście. A ze mnie panikara na maxa.
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Beate »

Chyba każda z nas panikuje w takiej sytuacji , bo się martwi o swojego pupila , który na dodatek nie powie co go boli .
Będzie dobrze , musi :-) :ok:
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: yamaha »

<ok> <ok> <ok> <ok> wielkie za Dziubulka.
Koteczku, nie wyglupiaj sie i nie strasz Panci i ciotek.
Zdrowiej :kotek: <ok>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: atomeria »

Audrey pisze: A ze mnie panikara na maxa.
Jestem pewna, że jak każda z nas, kiedy chodzi o zdrowie naszych futerek :hug:
<ok> <ok> <ok> za szybki powrót do zdrowia!
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Becia »

Aniu, cały czas trzymam za Was kciuki <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Baxterku, nie strasz nas koteczku. Wracaj szybciutko do zdrowia :kotek: :kotek: :kotek: <serce>
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Betuś »

Aniu, nie ważne czy chorują nasze dzieci czy nasze zwierzęta, nasi bliscy to zawsze jest to dla nas stres. Najpierw badania, żeby postawić diagnozę, później czekanie na efekty leczenia. Potrwa to kilka dni i Baxterek wyzdrowieje, zobaczysz. Wiem, że bardzo to przeżywasz, ale robisz wszystko w tym kierunku, żeby Dziubulek wyzdrowiał i na pewno tak się stanie. Martwię się zarówno o Ciebie jak i o Baxterka... Jesteś wspaniałą, mądrą i bardzo opiekuńczą Pańcią. To, że tak się stało to przecież nie Twoja wina, na wiele rzeczy nie mamy wpływu, po prostu się dzieją i trzeba sobie z nimi jakoś poradzić. Ty i Baxterek na pewno sobie z tym poradzicie.
Ściskam Was mocno :hug: :kotek:
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: maga »

Nie jesteś panikarą, po prostu martwi Cię stan Twojego ukochanego futra. Jesteś bardzo dzielna i wszystko będzie dobrze tylko właściwa diagnoza jest potrzebna.

Sprawdzanie uszek bywa czasem mylące (chociaż jest może jakiś sposób weryfikacji wstępnej) , pamiętajcie, że kot ma dużo wyższa temp niż człowiek 38-39 ok, potem już mamy do czynienia z temp ...ciężko wyczuć na dotyk te pół stopnia. Raczej zwracałabym uwagę na apatie, niechęć do jedzenia.
Można samemu zmierzyć temp w dupince termometrem elektronicznym.

trzymam kciuki za zdrowie futreka :kotek:
Zablokowany