Strona 36 z 56

Re: Tummy & Pillow

: 20 lis 2013, 22:29
autor: MoniQ
Ciocia Khaleesi się pyta co u Was słychać :)

Re: Tummy & Pillow

: 21 lis 2013, 07:44
autor: annart
dzięki za zainteresowanie. czas szybko leci. U nas wszystko świetnie. Dziewczyny rosną, że hej. mam nawet nowe zdjęcia i mam zdjęcia Tosi mamowej, muszę tylko znaleźć czas i je powrzucać i napisać kilka słów.
W zeszłym tygodniu przechodziłam swoją pierwsza w życiu grypę żołądkową (masakra) a koteczki dzielnie opiekowały się pańcią:) i nawet nie broiły za bardzo:)

Re: Tummy & Pillow

: 21 lis 2013, 07:57
autor: madziulam2
super Ania... wiem że miałyśmy się zobaczyć ale Ja też poszukuję wolnego czasu.... trzymaj się kochana i ucałuj dziewczynki... na zdjęcia czekam z niecierpliwością <zakochana>

Re: Tummy & Pillow

: 10 gru 2013, 22:31
autor: madziulam2
helloł :)

cicho, głucho i ciemno tu - P O P R A W S I Ę!!!!!!


ucałuj dziewczynki <serce> <serce>

Re: Tummy & Pillow

: 10 gru 2013, 23:04
autor: annart
poprawiam, ale to trwa:)
otóż co u nas nowego.. koteczki rosną pięknie. 8 mcy za nami:) z pyszczków przestało wonić, wiec chyba zmianę zębów mamy już za sobą:) poza tym Pillow już zmieniła już futerko i teraz Tummiczek sypie się nam na wszystko...
a z usposobienie wielkie zmiany
Pillow chodzi i gada do nas, miau ma na wszystko...urocze to kocie jest...pluszowy przytulasek, tak pięknie wyrosła, że wygląda jak maskotka. czasem do niej "Plusiu" mówię:) ech zachwyca wszystkich naszych gości:) <dumna> <serce>
a Tummiczek jest najsłodszym kocuakiem na świecie, robi rzeczy dla nas abstrakcyjne, wymyśla przedziwne zabawy, siedzi na pupie i macha łapkami w powietrzu jak prosi, chodzi i pomrukuje poirytowana z nudów, turla się brzuszkiem do góry... i nareszcie chce się miziać !!! O 5 rano idę na siku, na paluszkach ,żeby koteczek nie obudzić, a tu już Tummy czeka pod drzwiami łazienki ..i mizia się nachalnie i mruczy i świerszczy.. ach...kochana, trzeba ją wtedy udobruchać 30 min i zabrać do łóżka z powrotem... Tak tak... śpimy z kotkami w łóżku..mieliśmy nie i .. prawie się udało:) No teoretycznie mają kocyk polarkowy w nogach, jako swoje miejsce, ale w praktyce nad ranem budzi nas mruczenie "nos w nos" lub "kot wędrujący po naszych plecach czy brzuchach. ale najbardziej luba zagłębka w kołderce, gdzieś w nogach.
a tummisia wygląda identiko jak swoja mama Omena:)
ma też kilka białych wąsków ta nasza "Czarna Furia" <serce>
kochane kiciunie.
no dla stęsknionych cioć mam też foteczki

w 1000 pozycji podusi

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

białowąsa czarna furia:)

Obrazek

Obrazek

i razem

Obrazek

Re: Tummy & Pillow

: 10 gru 2013, 23:25
autor: annart
A pamiętacie jeszcze małego, zawszonego, głodnego szczurka, którego przygarnęli moi rodzice i mieszkał sobie na balkonie:

Obrazek

Obrazek

no to co powiecie na to:

przedstawiam- Panna Antonina !

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Tosia mieszka w domu, jest przyboczną tatusia w pracach ogrodowych i ogladaniu TV pod kocykiem.
Tosia dostała od mikołaja drapaczek z hjacynta wodnego i kabrio kuwetkę z klapką.
Teraz spędza czas na drapaczku w kuchni wyglądając jednocześnie przez okno na świat i na mamę gotującą obok objad.:)

a właśnie, mama chciała pieska na spacery.. i ma...bo Tosia chodzi z nimi do lasu na długie przechadzki "noga w nogę" i tylko czasem jak straci tatę z oczu, w jakiś krzakach, to miauczy wniebogłosy, żeby po nią wrócić:)

Re: Tummy & Pillow

: 11 gru 2013, 00:38
autor: Creme
Wspaniałe życie mają wasze koteczki, wszystkie trzy. Największe wrażenie zrobiła na mnie Tosia, takie olśniewające przeobrażenie z brzydkiego kaczątka w piękną koteczkę.
Rosną panny jak na drożdżach i zachwycają.
Pillow dostojna, niebieska pluszaczka, a Tumiczek jakiś spłowiały, jakby całe lato na słońcu do góry brzuchem przeleżała ;-))
Czarne brytyjczyki tracą kolor futra w promieniach UV, chyba będzie trzeba poczekać na nowe zimowe włoski, by odzyskać czarną barwę, zupełnie ją zrudziało. :-o

Re: Tummy & Pillow

: 11 gru 2013, 00:58
autor: annart
To prawda, normalnie jest czarna, ale w słoneczku jest rudy poblask. prawda jest taka ze Tummisi we wszystkim ślicznie:) teraz gubi białe włoski. a futerko ma jak puch gęste i miekkie.
Cieszę się, że się mizia chętnie, bo wcześniej jakby zfoszała była (moze o pillow), unikała dotyku, uciakała i machała ogonem.
a teraz, jak mateusz nazywa - Tumik III Miziasty:)
ale i Pillow wydoroslała i już mniej jest zaborcza o nas, i mniej pretensjonalna o miejscówki.
z kolei prawda taka, ze wcześniej Tummik była drobna a Pillow wielka i sobie pozwalała dużo, a teraz obie wyrosły, jednakowo duże. Tummisia ma imponujące futro i ogon, wiec już pewnie czuje się mniej bezbronna i sama goni i zaczepia Pillow:)

Tosia słodka, dużo ma miłosci i zabawy też.
niedługo (w styczniu) sterylka, wiec wskazówki i kubraczki już przekazałam:)

Re: Tummy & Pillow

: 11 gru 2013, 07:56
autor: MoniQ
Z jednej strony to bardzo nie lubię jak nam się nie pokazuje kotów przez dłuższy czas :hammer: , ale z drugiej super jest zobaczyć zmianę, której normalnie by się nie zauważało :)
Pięknie dziewczyny wyrosły! <zakochana>
A Tosia to już w ogóle mega zmiana :kotek: <zakochana> Widać, że szczęśliwa :)

Re: Tummy & Pillow

: 11 gru 2013, 08:29
autor: Sonia
Dziewczynki obie piękne to wiadomo, ale Pan Antek jak wyrósł i wypiękniał, aż nie do wiary, że to ten sam kot, cudny jest :kotek: :kotek: :kotek: