Strona 36 z 89

Re: Arya i Eddie

: 27 mar 2015, 12:40
autor: Fusiu
Pierwsze zdjęcie :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:

cudna para <zakochana> <zakochana>

ŚLICZNI

Re: Arya i Eddie

: 28 mar 2015, 17:43
autor: dagusia
Ale się uśmiałam z tych fotek i tego opisu- szczególnie z tej pierwszej :haha: :haha: :haha: Mój TŻ pyta czemu się smieje do laptopa :haha: :haha: Nie ma to jak zgrany fotogenicznie duet <rotfl>

Re: Arya i Eddie

: 05 kwie 2015, 22:42
autor: nmin
Wrzuciłam zdjęcia na Photobucket, po namyśle postanowiłam usunąć zbyt się powtarzające, nieudane, zabałaganione w tle... Udało mi się ograniczyć z 18 do 16 <lol>

Byłam dziś w pracy, ale na osłodę dostałam takie widoki <zakochana>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A poza tym... Poranek niepracujący, czyli "oho, Pańcia się obudziła i leniuchuje, trzeba wskoczyć jej do łóżka!":

Obrazek

Obrazek

Porządki, czyli nie ma nic bardziej fascynującego niż wiadro pod kolor oczu. Z brudną ścierką na dnie.
Obrazek

Leżakowanie na słońcu...
Obrazek

"Pańciu... Eddie znowu się wepchnął i się do mnie przytula <suchy> "
Obrazek

"Ok, może chwilkę zostać, ale niech sobie nie myśli..."
Obrazek

Ulubione miejsce Edka i tak jest w wannie...
Obrazek

...tudzież w innych mokrych miejscach.
Obrazek

Duża i Pańcio byli na zakupach, nieopacznie położyli torby na podłodze.
Obrazek

Kupili też bardzo fajny koci domek. Dziwne, nazywali to ciągle "chlebakiem do wywietrzenia" i kazali się nie przyzwyczajać... <roll>

Obrazek

Obrazek

A zajączek wielkanocny przyniósł rzadki rarytas - mleczko Whiskas <diabeł>
Obrazek

Obrazek

Od piątku będziemy sami w domku i będzie nas odwiedzał wujcio Steve <strach> Wujcio jest najlepszy na świecie i Duża zmieniła o kilka dni termin wyjazdu tylko po to, by jemu pasowało odwiedzanie kotków, ale i tak jest pofajdana ze strachu przed pierwszym zostawieniem Eddiego samego w domku <strach>

Re: Arya i Eddie

: 05 kwie 2015, 23:24
autor: nmin
Zapomniałam dodać, że nasz starszy skarb skończył dziś dziewięć miesięcy <mrgreen>

Re: Arya i Eddie

: 05 kwie 2015, 23:29
autor: Fusiu
Ale one słodkie są.. i jak cudnie śpią obok siebie <zakochana> <zakochana>

:tort: :tort: :tort: dużo zdrówka dla pięknej solenizantki

:kotek: :kotek:

Re: Arya i Eddie

: 06 kwie 2015, 00:35
autor: Monic
Ależ świetne zdjęcia!! Masz cudne koty, ale Eddie to jest dopiero cudny, taki mały a już taki duży! :-) Zdjęcia wspólnego spania cudne, a zdjęcia z cyklu "ja tu nie wejdę?!" mega po prostu! Eddie w zlewie mnie rozwalił totalnie;-) Uśmiałam się, z kotami zawsze jest wesoło:-)

Re: Arya i Eddie

: 06 kwie 2015, 21:16
autor: nmin
Minęło jakieś półtora miesiąca, odkąd Eddie z nami mieszka, i chyba powoli dojrzewają do kontaktu fizycznego innego niż pacanie, bo dziś znowu dostałam przytuloną fotkę ;-)) To raczej Eddie szuka kontaktu, ale fakt, że Arya nie odchodzi po sekundzie, to już i tak postęp.

Obrazek

Jestem świadoma tego, że niektóre koty poprzez przytulanie się próbują najzwyczajniej w świecie wywalić towarzysza z upatrzonej miejscówki, ale akurat na tym fotelu Eddie nigdy nie śpi, jeśli nie ma tam Aryi, wchodzi tylko widząc ją... Ale to jeszcze taka "mała" popierdółka :)

Re: Arya i Eddie

: 06 kwie 2015, 21:34
autor: Natashas
<zakochana> <zakochana>

To widok słodki na równi ze świątecznymi wypiekami <mrgreen> <serce>

Re: Arya i Eddie

: 07 kwie 2015, 00:13
autor: Dorszka
Koty podzieliły się miejscem, nie są w pozycji "spychania", wygląda dobrze :)

Re: Arya i Eddie

: 07 kwie 2015, 08:51
autor: Monic
Też mi się tak wydaje, fotel jest na tyle duży, że nikt nikogo nie musi spychać, po prostu Eddie chce być blisko, cudny widok:-)