Strona 36 z 89

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 30 gru 2015, 14:30
autor: alakin
Kotki piękne <serce>

Dla Ciebie przytulasy :hug: :hug: :hug:

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 30 gru 2015, 14:33
autor: elsa
Bardzo, bardzo mi przykro :hug: Trzymaj się ciepło kochana <serce>

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 05 sty 2016, 20:18
autor: oleena
Dziękuję za okazanie empatii i ciepłe słowa :roza: To dla mnie naprawdę koszmarny czas :(((( Na dodatek w tym samym czasie Oscar zaczął nam podrzucać klocki na kanapę i nadal nie odkryłam dlaczego :-///// Póki co jest u mojego taty, co chyba wpływa pozytywnie i na Oscara i na tatę, bo Oscar załatwia wszystkie swoje potrzeby w kuwecie, a tato nie jest sam jak palec i ma choć trochę radości w tym smutnym okresie :-)

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 05 sty 2016, 20:34
autor: oleena
oleena pisze:Dziękuję za okazanie empatii i ciepłe słowa :roza: To dla mnie naprawdę koszmarny czas :(((( Na dodatek w tym samym czasie Oscar zaczął nam podrzucać klocki na kanapę i nadal nie odkryłam dlaczego :-///// Póki co jest u mojego taty, co chyba wpływa pozytywnie i na Oscara i na tatę, bo Oscar załatwia wszystkie swoje potrzeby w kuwecie, a tato nie jest sam jak palec i ma choć trochę radości w tym smutnym okresie :-)
Korzystając z okazji postanowiłam trochę poeksperymentować- kupiłam na wieś nową kuwetę (Catit) i żwirek Golden Grey Master. Nawet nie przypuszczałam, że będę tak zadowolona z zakupów! Nie dziwię się czemu większość z was ma w domu właśnie tę kuwetę, bo jest naprawdę przestronna, a wyjmowanie urobku nie wymaga zdejmowania całej pokrywy. Żwirek również spełnia moje oczekiwania- dobrze się zbryla, nie kurzy, mało roznosi i przyjemnie pachnie. Muszę tylko zakupić nową łopatkę, bo ta którą obecnie posiadam ma zbyt duże szparki do tego żwirku. Niestety Catit nie nadaje się do mojego mieszkania w bloku, bo jest zbyt wysoki i przez to nie mieści się pod umywalką w toalecie(przeszkadza odpływ od umywalki), a z kolei w łazience nie mieści się we wnęce (w której stoi inna kuweta). Planuję jednak zabudować całą przestrzeń pod umywalką w toalecie i wówczas kocury będą miały jeszcze bardziej przestronną kuwetę niż Catit :-)

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 06 sty 2016, 17:25
autor: elsa
Oleena, życzę spokoju i wyciszenia w tym trudnym czasie :hug:

Ja mam kuwetę Catit Jumbo i też jestem z grona osób bardzo zadowolonych. Z drugiej kuwety też zresztą, chociaż jest innego typu, bo taka http://www.zooplus.pl/feedback/shop/kot ... tra/469855

i lubią ją koty i lubię ja - sprząta się łatwo, a i żwiru mniej się wysypuje. Jest super :-)

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 07 sty 2016, 10:11
autor: oleena
elsa pisze:Oleena, życzę spokoju i wyciszenia w tym trudnym czasie :hug:

Ja mam kuwetę Catit Jumbo i też jestem z grona osób bardzo zadowolonych. Z drugiej kuwety też zresztą, chociaż jest innego typu, bo taka http://www.zooplus.pl/feedback/shop/kot ... tra/469855

i lubią ją koty i lubię ja - sprząta się łatwo, a i żwiru mniej się wysypuje. Jest super :-)
Dziękuję Elsa :redrose: Jesteś <aniołek>

A co do kuwet to zaciekawiła mnie ta druga. Widziałam ją kilkakrotnie na stronie zooplusa, ale zawsze wydawała mi się dziwaczna ;-)) Czy kocury chętnie z niej korzystają? Jak jest z roznoszeniem żwirku? Ciekawa jestem Twojej opinii.

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 07 sty 2016, 10:54
autor: oleena
Wczoraj zaczęłam czytać książkę "Historia kotów" Madeline Swan. Pewnie część z Was ma tę lekturę już dawno za sobą, ale i tak podzielę się z Wami bardzo ciekawą legendą w klimacie świątecznym.
Otóż tej samej nocy kiedy Maryja powiła Jezusa w stajence pewna kotka również urodziła młode. Dzieciątko strasznie płakało, więc Maryja poprosiła zwierzątka ze stajni, żeby pomogły jej utulić je do do snu. Żadne jednak nie zareagowało prócz małego pręgowanego kotka. W podziękowaniu za ten czyn Maryja powiedziała, że wszystkie pręgowane kotki będą odtąd miały na czole literkę "M" :-) Nie wiem jak u was, ale mój Gucci ma bardzo wyraźne M na czole :)

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 07 sty 2016, 11:40
autor: Limonka
elsa pisze:Oleena, życzę spokoju i wyciszenia w tym trudnym czasie :hug:

Ja mam kuwetę Catit Jumbo i też jestem z grona osób bardzo zadowolonych. Z drugiej kuwety też zresztą, chociaż jest innego typu, bo taka http://www.zooplus.pl/feedback/shop/kot ... tra/469855

i lubią ją koty i lubię ja - sprząta się łatwo, a i żwiru mniej się wysypuje. Jest super :-)
ten egzemplarz z linka to mi się zawsze wydawał dziwny? Że niby kot wskakuje od góry przez ten otwór? A wyrośnięty brytek to nie utknie? <shock>

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 07 sty 2016, 13:28
autor: elsa
oleena, piękna historia <serce> Moje kotki też są święte w takim razie, wszystkie mają M na czole, a najwyraźniejsze jest u Kostka, który czasami jest małym draniem i nie da sobie w kaszę dmuchać, hihi :-) Takie przekorne to oznaczenie <mrgreen>

Kuweta jest świetna! Nie wiem jak wyrośnięty brytek, bo moje dziewczyny jeszcze małe, ale 6,5 kilowy Kostek korzysta z niej bardzo chętnie i nie ma problemu z wejściem czy wyjściem. Żwiru wydostaje się z niej znacznie mniej niż przy Catit jumbo! Ja kocham tę kuwetę, jest estetyczna (nikt się jeszcze nigdy sam z siebie nie poznał, że to kuweta), łatwo się ją czyści, bo ta część górna jest na zawiasach i się otwiera, a koty korzystają z niej na zmianę, najczęściej chyba właśnie Kościu <mrgreen> Poleciłam ją koleżance i też jest bardzo zadowolona!

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 08 sty 2016, 19:10
autor: dagusia
Przyszłam zobaczyć obiecane fotki <gwiżdże> ktoś o nich wspomina w innym wątku i co??
Bierz się do roboty i to biegusiem <yamaha>