Strona 36 z 138

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 11:17
autor: yamaha
:hug: :hug: :hug: :hug: :hug: :hug: :kotek:

<ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Chyba wiele osob na forum wspominalo, ze ma poczucie winy w czasie dokocenia.
Bo "rezydent" jest nieszczesliwy.....
Takze nie martw sie specjalnie (wiem, latwo powiedziec ;-)) ), sprobuj co jakis czas izolowac i poswiecac duzo uwagi rezydentowi..... :kotek:

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 11:40
autor: aurora80
A tak w ogóle to może pokażę te moje dzieci. Marne te fotki bo z komórki ale....
Pan Pantera - spojrzenie specjalne dla Pana Wiewiórki
Obrazek
i Pan Wiewiórka we własnej osobie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 11:46
autor: Beate
Słodziaczki <zakochana> <zakochana> Dogadajcie się szybko <ok> <ok> <ok>

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 11:47
autor: yamaha
Jerzu jerzu
Jaka SZLODKA ta wiewiorka <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

:kotek: :kotek: :kotek: dla Pana Kota rowniez, bidulek.... :kotek:

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 11:48
autor: Luinloth
Są śliczni <zakochana> <zakochana> Trzymam kciuki, by się jak najszybciej dogadali :) <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 15:04
autor: elsa
Jejkuuuuuuuuuuuuu <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Marcelku, jesteś przecudny, przesłodki, przekochany! Jaki to rozkoszniak, szok! <serce> <zakochana> <serce>

Panie Dzika Pantero, proszę się nie stroszyć na tego małego słodziaka i nie denerwować! On ci nie zabierze Pańci, podzieli się nią, a Pańcia ma tak pojemne serce, że jest w nim miejsce na dwóch takich słodziaków-rozkoszniaków! :kotek: <serce> :kotek:

Ogromne kciuki za super relacje!! <ok> <ok> <ok>

A jak dzisiaj chłopcy się dogadują?

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 15:06
autor: turmalinka
oj skreca mnie w tym watku

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 15:07
autor: Sonia
Słodzinki obydwa :kotek: :kotek:
Trzymam kciuki za zdrówko Bunia i za coraz lepsze relacje między chłopakami <ok> <ok> <ok>

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 15:40
autor: Kamila
wiewiórek jak wyglada zza kanapy <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> że Bunia ten jego wzrok nie rusza <shock> no musi ruszyć, prędzej czy później pokocha tego rozkoszniaczka :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Mój liliowy skarb

: 08 sie 2016, 16:00
autor: Fusiu
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Jejuuuu :mdleje: :mdleje: Piękne zdjęcia <serce> <serce> <serce>

Mam nadzieję, że jutro będą już lepsze wiadomości. Pamiętaj o tych pudełkach koniecznie, to dużo daje.. i te wycięcia na łaputy są zawsze genialne. Ewentualnie może dla Bulinka jakiś lekki środek na uspokojenie? Może tryptofan, on wzbudza dobre samopoczucie oraz spokój (choć myślę, że to tak w ostateczności)

Nie znam właścicielki, która nie miałaby wyrzutów sumienia względem rezydenta. Ja dzień przed wyjazdem cała się trzęsłam i Magnusika przepraszałam. A tu co? Wyszła mała pchła z transportera i zostali przyjaciółmi na dobre i na złe. Zawsze nierozłączki, zawsze razem, zawsze dla siebie <ok> <ok> Co więcej Madox zadziałał bardzo kojąco na Magnusa, który kiedyś dużo gorzej znosił samotność. Także całkiem być może i Was czeka taka wielka i wspaniała przyjaźń. W końcu kto się lubi, ten się czubi <roll>