Strona 36 z 349
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 06 maja 2015, 15:41
autor: Danusia
Asiu kochana

spokojnie gdyby takie to koszmarne zagrozenie było każdy wet miałby w swoim brzuchu wszystko <strach> <mrgreen> tylko musisz uważać .
Pomyślałam o jednorazówkach takich pseudo butach <roll> , na tej zasadzie każdy z nas przyniósłby do domu wszystko cały przekrój parazytologiczny <mrgreen> , dbaj o ręce i buty ,przeciez na rękach ich nie nosisz .
Wieczorem przepytam Paulinę jak to wszystko działa :-)
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 06 maja 2015, 17:29
autor: Danusia
Napisze Wam o tym odrobaczaniu <roll> bo już troche sie nasłuchałam .
Jeżeli odrobaczamy pupila to tylko przez określoną ilość godzin podana chemia działa i wybija współlokatorów w brzuszku( są preparaty które podaje sie przez 3 kolejne dni ,a potem powtarza po kilku tygodniach - tak kiedyś wet leczył nicienie u Kolorka ) , niestety z każdym dniem rośnie potem prawdopodobieństwo ,że cos nowego może kot złapać. Oczywiście wszystko jeszcze zalezy od układu immunologicznego , im silniejszy zwierzak to organizm jego sam moze się obronić . Odrobaczanie kotów co pół roku to przyjęta norma ale najwłaściwiej byłoby robic próby kałowe gdy nas cos niepokoi i sprawdzać czy nasz pupil nie ma lokatora .
Czyli to ,że kot wychodzacy do ogródka odrobaczany jest co 3 miesiace wcale nie oznacza ,że np. po miesiącu jakiś pasożyt już nie zadomowił sie u niego w brzuszku <strach>

Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 06 maja 2015, 17:32
autor: yamaha
No ladnie.....
Ale nie wpadajmy w panike, przeciez nie bedziemy odrobaczac co 5 dni <mrgreen>
Tak sie zastanawiam... skad Ci przyszlo do glowy, ze Lolek ma tasiemca, Asiu ? <shock>
Jakie sa tego objawy ?
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 06 maja 2015, 19:38
autor: norka
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 06 maja 2015, 21:12
autor: Fusiu
yamaha pisze:No ladnie.....
Ale nie wpadajmy w panike, przeciez nie bedziemy odrobaczac co 5 dni <mrgreen>
Tak sie zastanawiam... skad Ci przyszlo do glowy, ze Lolek ma tasiemca, Asiu ? <shock>
Jakie sa tego objawy ?
Uwaga nie dla wrażliwców! Odłóż kanapkę, którą jesz...
Jak to powiedzieć... wypadał mu z pupy...dokładnie zwisał
Jeden jego segment wypadł i się jeszcze na ziemi jakby kurczył i rozciągał.. no masakra.. <strach>
Chcę tylko powiedzieć,że część sukcesu mam już na koncie. Lolek od wczoraj leczony.
Bolek dziś został potraktowany płynami na pchły, kleszcze i pasożyty.. wróciłam do domu jak było już ciemno, więc to tyle co mogłam dziś zrobić. Szkoda tylko,że weterynarzy nie obchodzi,że leczymy "niczyje" koty. Strasznie to wszystko drogie
Od jutra polowanie na Bolka.. zapowiedziałam wetowi,że będę. On mi powiedział dziś,że prawdopodobnie kleszcz sam zeskoczy zanim złapię Bola. <strach>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 06 maja 2015, 21:20
autor: Malena
<shock> <shock> aż mi się krew w żyłach zmroziła <strach>
Powodzenia Asiu <ok> trzymam kciuki, zwalczcie to dziadostwo <kciukwdół>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 06 maja 2015, 22:27
autor: Beate
Masakra jakaś <strach>
Żeby się udało złapać Bolka i zwalczyć te wszystkie paskudztwa <ok> <ok> <ok>
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 07 maja 2015, 08:41
autor: yamaha
<ok> <ok> <ok> <ok>
A jak potrzebna malenka zrzutka, zeby Ci troszeczke pomoc w tym leczeniu, to wiesz gdzie jest odpowiedni watek, nawet sie nie wahaj !

Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 07 maja 2015, 08:48
autor: Aga L.
Zgadza się, dawaj znać jeśli potrzebna nasza pomoc.
Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 07 maja 2015, 09:38
autor: AgnieszkaP
Kciuki Asiu <ok> <ok> <ok>
Rany, ale się porobiło, a z tym tasiemcem.... brrrrr <shock>