Strona 36 z 101

: 25 sie 2011, 01:19
autor: Matyldonka
Wypróbowałam z podłogi i nie zadzialało.
W wątku o kotkach niejadkach napisałam, ze udało mi sie zamówić na amazon.com Orijena dla kociąt, oczywiscie sucha karma.
Niestety nic sie nie zmienilo. Wołowinka i minimalne ilosci kurczaka.
W przyszłym tygodniu zamówię
http://www.amazon.com/Blue-Buffalo-Wild ... 349&sr=1-6
Moze pomoże, jest z kurczakiem.

: 25 sie 2011, 16:46
autor: Małgorzata
No cóż, na każdego kota widocznie inny sposób trzeba znaleźć. Wierzę, że w końcu Ci się uda. Pamiętaj, że mnie wyszło dopiero po roku <lol>

: 25 sie 2011, 16:49
autor: Matyldonka
Przeciez to jak z bicza strzelił <lol>

: 28 sie 2011, 12:19
autor: Mago
Matyldonko, u Was wszystko w porządku? :-|
Jesteście zabezpieczeni przed huraganem?

: 28 sie 2011, 12:25
autor: CZANKRA
http://www.hurricanetrack.com/

My go tutaj wczoraj ogladalismy na biezaco.

: 28 sie 2011, 13:44
autor: Małgorzata
No właśnie, odezwij się po tym huraganie, żebyśmy wiedzieli, że jesteście cali i zdrowi <strach>

: 28 sie 2011, 14:25
autor: mimbla
Irenka już podobno nad miastem. Mam nadzieję, że szybko sobie pójdzie. Pocieszam się, że budynki w NY solidniejsze, niż na prowincji, pamiętam jak sama siedzialam w takim drewnianym domu zbudowanym z deszczułek o przekroku 8 cm trzęsąc sie ze strachu, że ten mini huraganik, który akurat wtedy przechodził przez Delaware, zmiecie mnie z powierzchni ziemi...

<ok> Czekamy na uspokajające wieści.

: 28 sie 2011, 16:01
autor: Matyldonka
Uspokajam i dziekuje za troskę :-)
Zabezpieczalismy sie wczoraj niemal cały dzień :-) Lodówka pęka w szwach, zabite drzwi garażowe coby woda nie przedostała sie do srodka...
Dzis tu na Brooklynie wszystko w porzadku :-) Wieje i pada, ale nie ma mowy o żadnych zniszczeniach czy kolosalnych podtopieniach.
Są minimalne podtopienia na Manhattanie, ale nie wygląda to aż tak tragicznie jak to było w Nowej Karolinie, gdzie wiatr zerwał linie energetyczne, powalił drzewa, deszcz podtopił drogi i domy.
Huragan przemieszcza sie teraz z siłą 40 km na godzinę, wiec powinno byc juz tylko lepiej...

: 28 sie 2011, 17:25
autor: Małgorzata
No to jesteśmy spokojniejsi ;-))

: 28 sie 2011, 19:49
autor: maga
Ufff to dobrze. Całe szczęście, że w tym przypadku skończyło się to "z dużej chmury mały deszcz":)