Strona 353 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 22 sie 2014, 20:20
autor: Betuś
Tam jest tylko zaczerwienienie czy jeszcze jakieś zadrapania?
Moim zdaniem to nic poważnego, tylko trzeba pilnować go, zeby tego nie lizal. Forrest jest uczulony na penicyline. Objawia sie to tak, ze robi mu sie straszna rana i odchodzi skóra. Uwierz mi, ze widok był przerażający. To co ma Baxterek to nic poważnego. Jednak jeśli bedzie nadmiernie wylizywal to moze sobie zrobić ranę. Trzeba go pilnować <hm>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 22 sie 2014, 20:21
autor: atomeria
Szorstki język nie służy do mycia gołej skóry tylko wyczesywania futerka i to dlatego.
Tak się teraz zastanowiłam, czy on wylizuje, bo go ten goły brzuszek tak interesuje, czy może jednak coś go w nim pobolewa w związku z problemami? Tak czy inaczej załóż mu coś koniecznie

U mnie Kitka i Bajzelek mieli kiedyś usg i gołe brzuchy i nic takiego się nie działo. Zresztą Kitunia przy okazji zapalenia dróg moczowych.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 22 sie 2014, 20:25
autor: Audrey
To jest takie jakby zadrapanie, delikatnie zaognione. Nic się nie sączy.
Nie wiedziałam, ze Forreścik jest tak mocno uczulony.
atomerio, tylko ja podejrzewam, że B. został skaleczony podczas golenia.
Jutro rano idziemy do weta.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 22 sie 2014, 20:28
autor: atomeria
Tak, czytałam, to też oczywiście możliwe.
Będzie dobrze, zobaczysz

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 22 sie 2014, 20:29
autor: Julcik
Baxterku
zmówiły się nasze chłopaki chyba. Szkoda, źe w takiej sprawie.
trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte. Mam nadzieję, że i u Was i u Nas pójdzie gładko.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 22 sie 2014, 20:46
autor: manita
O matko, co ja tu czytam. Baxterku

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 22 sie 2014, 22:38
autor: Sonia
To wygląda jak poharatane przez maszynkę. Za mocno pewnie wetka przycisnęła maszynkę i mu skórkę zdarła. Biedny Dziubulek

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 23 sie 2014, 09:25
autor: Betuś
Aniu, trzymam kciuki i czekam na dobre wieści o Baxterku
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 23 sie 2014, 10:47
autor: Audrey
Jesteśmy.
USG zrobione. nerki w porządku :-) w pęcherzu znów nie można było dokładnie zobaczyć kamieni, bo jest mały i ledwo co napełniony.
Diagnoza to SUK. Ale i tak jeszcze będziemy powtarzać USG pęcherza i rozszerzone badania moczu. Prawdopodobnie będzie potrzebna kroplówka, żeby pęcherz się napełnił. Wtedy też pobierzemy krew.
Wetka była inna, ta młoda, ale brzuszek wygoliła świetnie. Z badaniem tez nie było problemów. Dodatkowo okazało się, że Dziubulek ma lekko otłuszczoną wątrobę. Trzeba go troszkę odchudzić.
Na wcześniejsze zadrapanie maszynką dostał Tribiotic.
We wtorek ponowna wizyta.
Bibik wyluzowany po wizycie. Pojadł, strzelił baranka mi i Pańciowi i poszedł spać.
Ach...
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 23 sie 2014, 10:52
autor: asiak
Baxtereczku kochaniutki, nieustająco zaciskam <ok> <ok> <ok>