Strona 355 z 614
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 14 wrz 2013, 14:24
autor: kotku
Hehe jak widać, mina Bentleya mówi wyraźnie, że sam jest lekko zaskoczony i podekscytowany swoim odkryciem <lol>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 14 wrz 2013, 19:55
autor: Miss_Monroe
Danusiu rozpuściłaś mojego Bentleya do granic możliwości <lol> ! Bentley rozsmakował się w cielęcince i wciągnął ją niczym najlepszej klasy odkurzacz <lol> ! Bardzo dziękujemy

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 14 wrz 2013, 21:16
autor: Miss_Monroe
Jutro wybieram się z mamą na wystawę. Może jakaś cudna zabawka dla Bentleya będzie, albo Rufi z posłankami <gwiżdże> ?
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 15 wrz 2013, 10:47
autor: madziulam2
fiu, fiu!! temu to się powodzi!!
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 15 wrz 2013, 15:08
autor: Danusia
Miss_Monroe pisze:Danusiu rozpuściłaś mojego Bentleya do granic możliwości <lol> ! Bentley rozsmakował się w cielęcince i wciągnął ją niczym najlepszej klasy odkurzacz <lol> ! Bardzo dziękujemy

Lenka
Biedny Bentuś chyba przeprowadzka go czeka do większego mieszkania bo mu się zabawki w tym w którym mieszka nie pomieszczą <diabeł>

<serce>

<serce>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 15 wrz 2013, 15:51
autor: Miss_Monroe
Estera jakiś czas temu w wątku miotu C pokazywała cudne posłanie, na którym leżała Calypso. Dziś udało mi się trafić na Panią Małgosię na wystawie kotów, która wykonuje m.in właśnie te posłanka i z tej samej serii (materiał i kolor) kupiłam materacyk do Bentusiowego trasportera Pet Cabrio. Materacyk jest cudownie miękki w dotyku i kosztował 20 złotych <shock> . Będzie idealny na wyjazdy, bo teraz coraz zimniej to musi mieć ciepło pod pupką <lol> . Zaopatrzyłam się dodatkowo w dwie ceramiczne miseczki, bo muszę wstawić do drugiego pokoju.
... kupiłam też wielkie pióro strusie na patyku <oops>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 15 wrz 2013, 16:01
autor: Miss_Monroe
Wczoraj Bentley po prostu zakochał się w Paulinie forumowej Danusi. To co On wyprawiał to przechodzi ludzkie pojęcie, nigdy Bentley nie reagował tak pozytywnie na żadnego z naszych gości. Od razu nadstawił się do głaskania i całowania, stawał na dwóch łapkach, dopominał głaskania, stykał swój nosek z nosem Paulinki <zakochana> . Po chwili leżał koło Paulinki... Coś czuję, że następnym razem odważy się na całusy, bo teraz był lekko skrępowany <lol> . Jak Paulinka wyszła... to siedział pod drzwiami i miauczał <shock> <serce>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 15 wrz 2013, 18:22
autor: Danusia
Lenka

,a Paulina wieczorem nawijała na bezdechu ,że Bentuś i Koloruś to takie same są wspaniałe cieplutkie pieszczochy <zakochana> chyba jakąs kocią chemią powiało z wzajemnością niesamowitą <lol> <serce>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 15 wrz 2013, 18:29
autor: Miss_Monroe
My to się wczoraj nagadać nie mogłyśmy. a Paulina później musiała się śpieszyć, aby Kolorusiowi leki podać na czas. Bentley jak nacieszył się byciem główną atrakcją popołudnia <lol> poszedł spać do rozety i bezczelnie głośno chrapał <lol>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 15 wrz 2013, 20:15
autor: madziulam2
pochwal się zdobyczami. Ten materacyk znaczy się nie od Rufiego, tak??