Strona 37 z 43

: 19 lut 2012, 10:52
autor: Sonia
Jaki Bono zbrysiowiały się zrobił :-) Pućki jakie fajne okrągłe na pysiu <zakochana>

: 19 lut 2012, 10:58
autor: AgnieszkaP
Małgorzata pisze:Wczoraj zważyłam łobuza, bo mi się jakiś cięższy wydał i faktycznie, przytyło mu się: 5,4 kg na liczniku. Ale wciąż bez zbędnego sadełka, wszystko jak należy, żadnych odstających boków, żebra czuć. Po prostu mu się urosło <mrgreen>
A wygląda co najmniej na 7.
Rezultaty biegania z aparatem bardzo dobre!!!
Bono jest przepiękny <serce> 100-procentowy bryś!

: 19 lut 2012, 12:05
autor: Angee
Bono jest śliczniutki <zakochana> Fajnie, że są nowe fotki <klaszcze> ... bo tęskno mi za tym pięknym pycholkiem było :-)

: 19 lut 2012, 12:22
autor: asiek
Małgorzata pisze:
A co do noży - Bono nie jest nożownikiem, jakby się mogło wydawać, nawet nie spojrzy w tamtą stronę. On zwyczajnie uwielbia przesiadywać na mikrofali <mrgreen>
Coś te urządzenia mają w sobie ,bo Feliks uwielbia włączony czajnik bezprzewodowy.
Bono cudny miś <klaszcze>

: 19 lut 2012, 17:25
autor: Ania_83
Piękny Bono ! A na mikrofali wygląda świetnie <lol>

: 20 lut 2012, 07:57
autor: Agnieszka7714
Do twarzy mu z tym 5,40. Cudnie lowelas rośnie, tylko pozazdrościć. Tylko zdjęć nam szczędzisz kobieto. Ukrywasz przed nami takiego kawalera.

: 20 lut 2012, 14:03
autor: Małgorzata
Zdjęcia będą w większej ilości już niedługo, bo mam tydzień urlopu :radocha:

I nawet widzę, że słońce wyszło :roza:

A tymczasem powiem Wam, jaką dzisiaj mi noc zafundował nasz gwiazdor:

Otóż mam takie rozkładane łoże z wysuwanym stelażem i pod spodem (po bokach) znajdują się dość długie sprężyny. Bono właśnie tej nocy odkrył istnienie owych sprężyn wraz z ich nowym przeznaczeniem - tj. sprężyna jako instrument strunowy. I dawaj łapą ciągać a to z jednej strony, to z drugiej. I tak brzdękolił z 20 minut, po czym ja straciłam cierpliwość (bo nie mogłam zasnąć) i postanowiłam futro wyprowadzić z pokoju. Niestety, wbił się w najgłębszą szparę pod łóżkiem i ani rusz. Pomyślałam sobie "trudno, może tam zaśnie". 5 minut później koncert sprężynowy ruszył od nowa :-/ Nie wiem, o której maestro skończył, bo w końcu zasnęłam jednak, ale mam nadzieję, że dzisiaj powstrzyma się przed muzykowaniem <lol>

Wiedziałam, że koty śpiewają, ale o graniu to mi hodowczyni nie wspominała <lol>

: 20 lut 2012, 14:08
autor: Sonia
Małgosiu to Bono powinien zespół z moją Brysią założyć. Moja za to namiętnie gra na żyłce z rolet, a najlepiej to się gra po północy <diabeł> <mrgreen>

: 20 lut 2012, 14:13
autor: Ania_83
hahaha no widzicie jakie kociaki mają ukryte talenty <lol> Taki zespół w składzie Bono + Brysia to byłoby coś.. <rotfl>
Małgosiu - podziwiam Cię że w końcu udało Ci się zasnąć, bo ja to bym chyba w końcu nerwicy dostała albo sama w końcu bym zaczęła na czymś grać <mrgreen>

: 20 lut 2012, 14:23
autor: Małgorzata
Sonia pisze:Małgosiu to Bono powinien zespół z moją Brysią założyć. Moja za to namiętnie gra na żyłce z rolet, a najlepiej to się gra po północy <diabeł> <mrgreen>
Oczywiście, że po północy, a jakżeby inaczej? <lol>

Taki zespół to koniecznie musi mieć nazwę, na przykład Błękitne Gitary czy coś w tym guście <lol>