Strona 37 z 64

Re: Julek i Zuza

: 25 maja 2013, 16:51
autor: yohjia
Młoda bardzo dziękuję za tyle miłych słów skierowanych do niej :kwiatek: Się Panna rozkręciła, skorzystała z tego, że pańcia przeczyściła z kurzu aparat i dziś znów powdzięczyła się trochę przed obiektywem

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nawet i Jelonek się załapał na kilka w miarę sensownych zdjęć (prześwielone okrutnie, ale u niego nie ma czasu na ustawianie parametrów aparatu <lol> )

Obrazek

Obrazek

Re: Julek i Zuza

: 25 maja 2013, 21:59
autor: Sonia
Śliczne misiaczki <zakochana> i jakie szczęśliwe na balkonie :kotek: :kotek:

Re: Julek i Zuza

: 25 maja 2013, 22:23
autor: elwiska3
Julek bardzo poważny się wydaje, taki stateczny klasyczny niebesciuszek.
za to Paproszek - o matko te plamki na futerku, pomarańczowe oczka - Zuza jest jak oczopląs - obłędna <zakochana>

Re: Julek i Zuza

: 26 maja 2013, 16:17
autor: Agnes
to pierwsze zdjęcie <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> aż by się chciało ręke wysunąć i pomiziać po główce :kotek:

Re: Julek i Zuza

: 26 maja 2013, 21:22
autor: Szopi
jestem oczarowana, świetne masz te swoje futerka <zakochana>

Re: Julek i Zuza

: 27 maja 2013, 08:13
autor: Becia
Piękne zdjęcia <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Julek i Zuza

: 10 lis 2013, 11:40
autor: yohjia
<oops> Pamięta nas ktoś jeszcze, choć troszkę? <roll> Dłuuuugo nas nie było, oj długo. Niestety ale nastał u mnie totalny brak czasu, wieczne nadgodziny w pracy, wyjazdy a na dokładkę poważne problemy z Jelośkowym zdrowiem. Dajcie mi, proszę, jeszcze troszkę czasu a opiszę nasz przypadek w dziale Zdrowie - być może kiedyś się komuś przyda, oby nie.

Czasem tu do Was zaglądałam bez logowania, ale zdecydowanie za rzadko <oops> Wczoraj będąc na poznańskiej wystawie zobaczyłam Panią Dorszkę i odezwały się u mnie okropne wyrzuty sumienia <roll> No więc jestem <mrgreen> Niestety porozmawiać z Dorszką mi się nie udało, może dziś się uda.

Ja wiem, że taki post bez zdjec uznacie za mało wartościowy ;-)) więc tak na szybko jeszcze gorąca fotka pstryknięta na szybko telefonem - pewnego Jegomościa energia rozpiera:

Obrazek

A teraz lecę odgruzować lepszejszy aparat i polować na oba diabły, a zaraz potem znów na wystawę <mrgreen>

Re: Julek i Zuza

: 10 lis 2013, 13:20
autor: Barlog
Zuza to mnie pięknością swoją powaliła na kolana :mdleje: Wielka szkoda że tak rzadko Pańcia nam ją pokazuję.
Julek też niczego sobie chłoptaś :kotek: :kotek:

Re: Julek i Zuza

: 10 lis 2013, 14:28
autor: Sonia
Mam nadzieję, że kotuś już zdrowy całkiem :kotek: :kotek:

Re: Julek i Zuza

: 10 lis 2013, 21:04
autor: yohjia
Soniu, u Jelonka stwierdzono astmę - wyleczyć się nie da, mogę jedynie tylko i wyłącznie ograniczać objawy :(((( Mam wiele, naprawdę bardzo wiele obaw co do dalszego leczenia. Boję się o chłopaka bardzo bardzo :(((( (brakuje mi tu ikonki ludka z bezradnie opuszczonymi rękoma). Ale przestaję już Wam marudzić..
Jeloś, moje słoneczko kochane, zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby miał najwspanialsze kocie życie pod słońcem :-)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I Menda, drugie moje słonko :-) No nie mam ja łatwo w kwestii fotografowania futer - jedno z ADHD, drugie w mieszance takich kolorów, że szkła w obiektywie pękają ;-))

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek