Strona 37 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 08:42
autor: yamaha
Ale sliczny psiak ! <zakochana>
Czemu go tak dlugo przed nami chowalas, Audrey ?

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 10:48
autor: Audrey
Dziękuję dziewczyny
yamaszko, nie chowałam, tak sobie wczoraj przeglądałam fotki i wpadło mi do głowy, że wrzucę Bruna, a co niech się pies troszkę polansuje na kocim forum <lol>
To piesek moich rodziców, no troszkę też mój. Kocha wszystkich miłością ogromną i od razu ładuje się na kolana.
To właśnie on z prędkością światła pochłania puszeczki Baxterka, które mu zawożę.
Panowie się jeszcze nie poznali.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 13:08
autor: Sonia
A właśnie miałam zapytać, czy się Baxterek już z pieskiem poznał.
Ciekawe jaka byłaby reakcja.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 14:48
autor: Audrey
Też jestem bardzo ciekawa, jaka byłaby reakcja.
Bruno na pewno nie zrobiłby Baxterowi krzywdy. Nie jest wrogo nastawiony do kotów, w ogóle nie jest wrogo nastawiony do żadnego stworzenia.
NIe wiem, jak zareagowałby Baxterek.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 15:05
autor: kosanna
Jaki piękny sznaucer!
Z psami i kotami jest wesoło. Koleżanka, która zawsze miała psy dokociła się dorosłym kotem z hodowli, w której nigdy nie było psów i niestety kot z psem się nie dogadują. W ogóle nie są w stanie odczytywać prawidłowo mowy swojego ciała tzn. pies się nie nauczył, że machanie ogonem u kota oznacza nie podchodź, a kot, że machanie ogonem u psa oznacza: pobaw się ze mną, no pobaw! W związku z powyższym kot chodzi górą, a pies dołem. Teraz koleżanka ma zamiar kupić małego kociaka, ktory ma być pomostem między kotem i psem i tłumaczem ich wzajemnych zachowań. Mały kociak nie powinien bać się psa pokojowo nastawionego do kota! Zobaczymy co z tego wyniknie! Głaski dla

, coby może na razie nie poznawał jednak tego sznaucera

:-)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 17:24
autor: Audrey
Kosanno, no my się nie palimy wcale do tego, żeby je zapoznawać.
Teraz wklejam fotkę mojego ukochanego sznaucera Luiska, który biega już za TM.
Bardzo, bardzo tęsknię za moją mordką kochaną i łzy stają mi w oczach jak myślę o nim.
Tu był jeszcze malutki. Zdjęcie z psem Bercikiem, który też towarzyszy Luiskowi za TM.
I Baxterek, bo to przecież jego wątek
Przebudzony kić

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 17:27
autor: Julcik
Piękne psiaki <serce> <serce>
Baxterek jakie ma wampirze ząbki <mrgreen>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 17:32
autor: Audrey
Julcik, ale masz dobry wzrok.
Zapomniałam napisać, ze dziś mieliśmy kolędę. Trafił nam się ksiądz kociarz. Pogadał też z Baxterkiem. Czort z kota został wypędzony. Teraz mamy aniołka w domu <lol>
Bax towarzyszył nam w bezpiecznej odległości, ale pogłaskać się nie dał.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 17:35
autor: Julcik
Tam są zęby prawda? Czy może ja już mam omamy <strach>
Teraz jak Baxter aniołek to nic złego się stać nie może

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 24 sty 2013, 17:37
autor: Audrey
Julcik. tam czyli gdzie ?? <lol> Ja nie widzę zębów. No na upartego może jeden. <lol>