Re: Baltica & Baloo :)
: 09 sty 2014, 21:32
Wszędobylskie słodziaki. <serce> <serce> Piękne są <serce> <serce>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Powodzenia!cheshire pisze:Jak cukiereczek mówisz - a gdzie dowód? <gwiżdże> Baloo to fatycznie słonik <mrgreen>
My jutro na zabieg jedziemy <strach>
Dzięki! BTW - tak, jak mówiłaś, poczekaliśmy z kanalikami łzowymi i już są od dawna ok, więc czeka nas tylko kastracja :-) Dziewczyny, czy kocurka boli coś po zabiegu?Szopi pisze:Powodzenia!cheshire pisze:Jak cukiereczek mówisz - a gdzie dowód? <gwiżdże> Baloo to fatycznie słonik <mrgreen>
My jutro na zabieg jedziemy <strach>
A co do moich maleństw to Baltica i Baloo to moja najmniejsza para kociąt, Baloo w dodatku był jedynym kociątkiem poallurkowym z wagą urodzeniową poniżej 100gr, ale on przynajmniej nie marudził w tych pierwszych dobach i ciamkał mleko ze strzykawki (konfliktowe krycie), bo siostra jego Baltica pluła mlekiem dalej, niż widziała, ale to tylko dlatego, że wówczas nie wiedziała jeszcze o istnieniu mokrej puszkowej karmy <mrgreen> !
Ileż ta para nam nerwów zżarła swoimi przyrostami, to szkoda słów, często i gęsto bywało tak, że największe Bounty i Baby miały wagę dwukrotnie wyższą od tejże pary.
Szczęśliwie Baloo w pewnym momencie przypomniał sobie, że jest samczykiem i zaczął pracować nad masą. Baltica również, choć ona nigdy nie będzie miała wysokiej wagi, bo to brytyjczyk miniaturowy, odpowiednik Dorszkowej Ori, absolutnie nie jest drobnej kości, ot zwyczajnie mała jest, choć krągła i mięsista bardzo, Baltiśka kończyła się zawsze tam, gdzie u Bounty zaczynały się przednie łapki <mrgreen> myślę, że docelowo będzie ważyła ok. 4kg, o ile nie będzie dalej taka łakoma i nie wyhoduje brzusia <suchy>