Strona 37 z 89

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 08 sty 2016, 21:37
autor: elsa
O to to! :foto: :foto: :foto:

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 08 sty 2016, 23:44
autor: oleena
Troszkę mi się zeszło, ale jestem i mam fotki, które zaraz wrzucę :) Stwierdzam jednak, że koniecznie muszę kupić lepszy aparat, bo w tym który obecnie posiadam oczka Gucciego zawsze świecą się na czerwono, a gdy próbuję zrobić retusz to przechodzą w złoty :-///// Bardzo to psuje cały efekt, bo na żywo Gucci jest po prostu ładniejszy :->
W tym temacie najbardziej liczę na Twoją pomoc Elsa ;-)) Może są jakieś w miarę proste w obsłudze lustrzanki? <gwiżdże> Właśnie taki aparat by mi się marzył <roll> Niestety moja wiedza na temat robienia profesjonalnych zdjęć jest zerowa :hidden:

No ale wracając do tematu- dzisiejsza poranna spontaniczna sesja:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ostatnia fotka jest niezbyt udana (te brzydko świecące oczy :hammer: ) , ale wstawiłam ją, bo idealnie widać na niej "pędzelki" a la ryś, które zrobiły się Gucciemu na koniuszkach uszu. Wcześniej takich nie miał. Dagusia czy Twój Gasper też tak ma?

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 08 sty 2016, 23:47
autor: aurora80
Ależ ma łaputy i tors ten mały pręgowany ryś <shock> niezmiennie Ci go zazdraszczam <zakochana>

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 08 sty 2016, 23:57
autor: anex
Przyszłam zobaczyć tę "eMkę" na czole Gucia, ale...pędzelki? Eh, pędzelki... <serce>
Mi, od wielu lat, marzy się zobaczyć kiedyś rysia w naturalnym środowisku. Właśnie rysia, nie wiem nawet czemu. Niestety w Polsce wpisane są do Czerwonej Księgi i może to nie być wcale takie łatwe :(

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 09 sty 2016, 00:04
autor: oleena
anex pisze:Przyszłam zobaczyć tę "eMkę" na czole Gucia, ale...pędzelki? Eh, pędzelki... <serce>
Mi, od wielu lat, marzy się zobaczyć kiedyś rysia w naturalnym środowisku. Właśnie rysia, nie wiem nawet czemu. Niestety w Polsce wpisane są do Czerwonej Księgi i może to nie być wcale takie łatwe :(
To marzenie może być trudne do spełnienia, ale rysie rzeczywiście mają w sobie coś fascynującego. W zeszłym roku widziałam piękny okaz w Rezerwacie Pokazowym Żubrów. Zrobiłam nawet kilka niezłych fotek. Taki duży kocurek robi wrażenie! :-)

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 09 sty 2016, 00:11
autor: oleena
aurora80 pisze:Ależ ma łaputy i tors ten mały pręgowany ryś <shock> niezmiennie Ci go zazdraszczam <zakochana>
Ostatnio trochę chyba nabrał ciałka i co ciekawe robi się coraz ciemniejszy. Gdybym nie widziała jego zdjęć z hodowli jako malutkiego kociaka to nie uwierzyłabym, że był niemal biały jak śnieg.

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 09 sty 2016, 00:31
autor: Limonka
Aleeeeeeee łapuuuuuty <shock> <shock> <shock>
:-D

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 09 sty 2016, 08:49
autor: yamaha
Cuuuuuuuuudny jest <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Tylko niech Ci przypadkiem nie przyjdzie do glowy wyskubac rysiowych pedzelkow <diabeł>
Sa sliczne <zakochana> <zakochana>

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 09 sty 2016, 08:59
autor: oleena
Limonka pisze:Aleeeeeeee łapuuuuuty <shock> <shock> <shock>
:-D
On chyba sam ma tego świadomość, bo z reguły leży w takiej pozycji, że wyciąga je do przodu tak jakby chciał się nimi pochwalić <mrgreen>

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 09 sty 2016, 09:00
autor: oleena
yamaha pisze:Cuuuuuuuuudny jest <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Tylko niech Ci przypadkiem nie przyjdzie do glowy wyskubac rysiowych pedzelkow <diabeł>
Sa sliczne <zakochana> <zakochana>
O nie, absolutnie ! :-D