Kochana Babo Jago Ty powinnaś dla dzieci książeczki pisać ala historyjki z życia Koko i Niuni ilustrując je swoimi fotkami
Koko i Niunia
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Koko i Niunia
Na poprawę humoru gdy głowa męczy bezcenne są historyjki Koko i Niuni <serce> <lol>
Kochana Babo Jago Ty powinnaś dla dzieci książeczki pisać ala historyjki z życia Koko i Niuni ilustrując je swoimi fotkami
<zakochana> <zakochana>

Kochana Babo Jago Ty powinnaś dla dzieci książeczki pisać ala historyjki z życia Koko i Niuni ilustrując je swoimi fotkami
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Koko i Niunia
<lol> <lol> <lol>
tutaj to zawsze sporo się dzieje
Koko, biedaku, no udręka z tą kobietą <lol> ale wiesz, obawiam się, że lepiej nie będzie <lol>
Musisz uzbroić się w cierpliwość i czekać, aż BJ stworzy wam nowy, większy przybytek <lol>
Koko i Niunia - uwielbiam was <serce>
<serce>
<serce>
tutaj to zawsze sporo się dzieje
Koko, biedaku, no udręka z tą kobietą <lol> ale wiesz, obawiam się, że lepiej nie będzie <lol>
Musisz uzbroić się w cierpliwość i czekać, aż BJ stworzy wam nowy, większy przybytek <lol>
Koko i Niunia - uwielbiam was <serce>
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Koko i Niunia
Wesołe jest życie koteczka <mrgreen> czekam na więcej

- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Koko i Niunia
Nie wiem jak to się stało, że dopiero dziś trafiłam na Wasz wątek
Futrzaki przepiękne, a historyjki po prostu bombowe <mrgreen> Macie nową fankę 
- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Koko i Niunia
Bardzo nam miło. Postaramy się nie zawieść. 
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Koko i Niunia
Jestem też oczywiście pod wrażeniem ogrodu- marzy mi się taki...Wiem, że to nie temat na ten topik, ale zawsze jak widzę takie ogrody zastanawiam się czy to czyjaś pasja (w sensie ktoś na tyle interesował się i lubił rośliny, że sam stworzył coś tak pięknego) czy może po prostu robota specjalisty. Zastanawiam się czy np. taki laik jak ja poradziłby sobie z organizacją takiego ogrodu.
- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Koko i Niunia
Nieee... w życiu nie korzystam z usług specjalistów od aranżacji ogrodu. Zamiłowanie do roślinek mam od dzieciństwa i wszelkie ogrodowe "przemeblowania" to dla mnie przyjemność oraz pasja, więc nie myślę o tym jako o czymś trudnym/niemożliwym. Wydaje mi się, że jeśli coś kogoś zainteresuje, to inspiracje same się pojawią, a niezbędne temu dokształcanie staje się swoistego rodzaju drążeniem/polowaniem/zdobywaniem. <mrgreen> Ja nie mam zbyt wiele wolnego czasu, więc ogród jest założony w wersji, aby cieszył przez cały rok, a za wiele nie wymagał. Także, oleena, na początek warto spróbować zabawę z ogródkiem od czegoś skromnego i łatwego (choćby aranżacje na balkonie/tarasie), troszkę sobie poczytać na ten temat, a ewentualnie później bardziej rozwinąć skrzydła. Bardzo zachęcamoleena pisze:Jestem też oczywiście pod wrażeniem ogrodu- marzy mi się taki...Wiem, że to nie temat na ten topik, ale zawsze jak widzę takie ogrody zastanawiam się czy to czyjaś pasja (w sensie ktoś na tyle interesował się i lubił rośliny, że sam stworzył coś tak pięknego) czy może po prostu robota specjalisty. Zastanawiam się czy np. taki laik jak ja poradziłby sobie z organizacją takiego ogrodu.
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Koko i Niunia
W takim razie tym bardziej podziwiam! Szczególnie tego, że jest tak dobrze przemyślany i jego pielęgnacja nie wymaga zbyt dużo czasu. Ja właśnie próbuję swoich sił na balkonie, ale w tym roku problemem był brak niektórych (mniej pospolitych) roślinek u mnie w mieście. W przyszłym roku muszę pomyśleć nad aranżacją z tych łatwo dostępnych. Ech, szkoda, że do wiosny jeszcze tak dalekoBabaJaga pisze:Nieee... w życiu nie korzystam z usług specjalistów od aranżacji ogrodu. Zamiłowanie do roślinek mam od dzieciństwa i wszelkie ogrodowe "przemeblowania" to dla mnie przyjemność oraz pasja, więc nie myślę o tym jako o czymś trudnym/niemożliwym. Wydaje mi się, że jeśli coś kogoś zainteresuje, to inspiracje same się pojawią, a niezbędne temu dokształcanie staje się swoistego rodzaju drążeniem/polowaniem/zdobywaniem. <mrgreen> Ja nie mam zbyt wiele wolnego czasu, więc ogród jest założony w wersji, aby cieszył przez cały rok, a za wiele nie wymagał. Także, oleena, na początek warto spróbować zabawę z ogródkiem od czegoś skromnego i łatwego (choćby aranżacje na balkonie/tarasie), troszkę sobie poczytać na ten temat, a ewentualnie później bardziej rozwinąć skrzydła. Bardzo zachęcamoleena pisze:Jestem też oczywiście pod wrażeniem ogrodu- marzy mi się taki...Wiem, że to nie temat na ten topik, ale zawsze jak widzę takie ogrody zastanawiam się czy to czyjaś pasja (w sensie ktoś na tyle interesował się i lubił rośliny, że sam stworzył coś tak pięknego) czy może po prostu robota specjalisty. Zastanawiam się czy np. taki laik jak ja poradziłby sobie z organizacją takiego ogrodu.

- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Koko i Niunia
„Herbata przez C-H”
- Koko, czy mogę się przespać w twojej luksusowej dziupli? <roll> <roll> <roll>

- Muszę się zastanowić, bo to lokal z czterema gwiazdkami. <gwiżdże>

- No, chyba że szybko podasz prawidłową odpowiedź na pytanie: „Przez jakie H pisze się słówko HERBATA?” Jakbyś miała problem z odpowiedzią, to słownik znajdziesz w gabinecie. Druga półka od góry w trzecim regale. <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

- Nigdzie nie będę sprawdzać. Przez C-H. To chyba oczywiste! <wsciekly> <wsciekly>

- A niby dlaczego to takie OCZYWISTE?

- Bo słówko pochodzi z rosyjskiego. <mrgreen>

- Ale po rosyjsku „herbata” to przecież „czaj”!

- No właśnie! Czyli zaczyna się na C, czy nie? Możesz sam sprawdzić w słowniku. No to jak będzie z tym spaniem w dziupli?

- No, no. Blondyna zaimponowała mi swoją logiką. Rzeczywiście muszę to koniecznie zbadać. <lol>

- To przy okazji sprawdź jeszcze, przez jakie „U” pisze się słówko QPAL. „Słownik wyrazów trudnych, aczkolwiek użytecznych” znajdziesz w piwnicy. Piąty regał w czwartym rzędzie po lewej. Półka dwunasta od dołu (dla ułatwienia, ofc)! <lol> <lol> <lol>

- Hi, hi. Trochę mu zejdzie na tym „badaniu”. Zwłaszcza, że w piwnicy jest tylko regał i ma tylko cztery półki. No i… wejście do owego lokalu trzeba najpierw odgruzować. Wiem, bo niedawno zwiedzałam te czeluści. Hi, hi… <rotfl> <rotfl> <rotfl>

- No! A teraz chyba w pełni zasłużyłam na relaksującą drzemkę w tak trudno dostępnej kwaterze. Miauuu…? <tańczy> <tańczy> <tańczy>

- Koko, czy mogę się przespać w twojej luksusowej dziupli? <roll> <roll> <roll>

- Muszę się zastanowić, bo to lokal z czterema gwiazdkami. <gwiżdże>

- No, chyba że szybko podasz prawidłową odpowiedź na pytanie: „Przez jakie H pisze się słówko HERBATA?” Jakbyś miała problem z odpowiedzią, to słownik znajdziesz w gabinecie. Druga półka od góry w trzecim regale. <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

- Nigdzie nie będę sprawdzać. Przez C-H. To chyba oczywiste! <wsciekly> <wsciekly>

- A niby dlaczego to takie OCZYWISTE?

- Bo słówko pochodzi z rosyjskiego. <mrgreen>

- Ale po rosyjsku „herbata” to przecież „czaj”!

- No właśnie! Czyli zaczyna się na C, czy nie? Możesz sam sprawdzić w słowniku. No to jak będzie z tym spaniem w dziupli?

- No, no. Blondyna zaimponowała mi swoją logiką. Rzeczywiście muszę to koniecznie zbadać. <lol>

- To przy okazji sprawdź jeszcze, przez jakie „U” pisze się słówko QPAL. „Słownik wyrazów trudnych, aczkolwiek użytecznych” znajdziesz w piwnicy. Piąty regał w czwartym rzędzie po lewej. Półka dwunasta od dołu (dla ułatwienia, ofc)! <lol> <lol> <lol>

- Hi, hi. Trochę mu zejdzie na tym „badaniu”. Zwłaszcza, że w piwnicy jest tylko regał i ma tylko cztery półki. No i… wejście do owego lokalu trzeba najpierw odgruzować. Wiem, bo niedawno zwiedzałam te czeluści. Hi, hi… <rotfl> <rotfl> <rotfl>

- No! A teraz chyba w pełni zasłużyłam na relaksującą drzemkę w tak trudno dostępnej kwaterze. Miauuu…? <tańczy> <tańczy> <tańczy>

- Ula
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 814
- Rejestracja: 26 mar 2009, 22:10
Re: Koko i Niunia
Padłam......
