„Herbata przez C-H”
- Koko, czy mogę się przespać w twojej luksusowej dziupli? <roll> <roll> <roll>
- Muszę się zastanowić, bo to lokal z czterema gwiazdkami. <gwiżdże>
- No, chyba że szybko podasz prawidłową odpowiedź na pytanie: „Przez jakie H pisze się słówko HERBATA?” Jakbyś miała problem z odpowiedzią, to słownik znajdziesz w gabinecie. Druga półka od góry w trzecim regale. <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
- Nigdzie nie będę sprawdzać. Przez C-H. To chyba oczywiste! <wsciekly> <wsciekly>
- A niby dlaczego to takie OCZYWISTE?
- Bo słówko pochodzi z rosyjskiego. <mrgreen>
- Ale po rosyjsku „herbata” to przecież „czaj”!
- No właśnie! Czyli zaczyna się na C, czy nie? Możesz sam sprawdzić w słowniku. No to jak będzie z tym spaniem w dziupli?
- No, no. Blondyna zaimponowała mi swoją logiką. Rzeczywiście muszę to koniecznie zbadać. <lol>
- To przy okazji sprawdź jeszcze, przez jakie „U” pisze się słówko QPAL. „Słownik wyrazów trudnych, aczkolwiek użytecznych” znajdziesz w piwnicy. Piąty regał w czwartym rzędzie po lewej. Półka dwunasta od dołu (dla ułatwienia, ofc)! <lol> <lol> <lol>
- Hi, hi. Trochę mu zejdzie na tym „badaniu”. Zwłaszcza, że w piwnicy jest tylko regał i ma tylko cztery półki. No i… wejście do owego lokalu trzeba najpierw odgruzować. Wiem, bo niedawno zwiedzałam te czeluści. Hi, hi… <rotfl> <rotfl> <rotfl>
- No! A teraz chyba w pełni zasłużyłam na relaksującą drzemkę w tak trudno dostępnej kwaterze. Miauuu…? <tańczy> <tańczy> <tańczy>
