Strona 365 z 723

Re: Ich troje

: 27 cze 2014, 18:18
autor: Beate
I dobrze zrobiłaś :ok:
<zakochana>

Re: Ich troje

: 27 cze 2014, 18:32
autor: MoniQ
Boski Bogusław! I ten kiełek... :kotek:

Beciu, gratulacje dla syna i dla Ciebie, dumna mamo :) :ok:

Re: Ich troje

: 27 cze 2014, 20:09
autor: Kasik
Cudnie Boguś się wygrzewał <zakochana> <zakochana> <zakochana> \
Kochany :kotek:

Re: Ich troje

: 28 cze 2014, 11:13
autor: cheshire
Boguś jest przecudnie przesłodki <zakochana>
Zaczynam marzyć o czekoladce... <gwiżdże>

Re: Ich troje

: 28 cze 2014, 11:22
autor: Audrey
Beatko, gratulacje dla Was rodziców i dla syna. :-) :ok:

Re: Ich troje

: 28 cze 2014, 11:38
autor: PyzowePany
Bogusiu ty i Wedelek sprawiacie, że moje serce wyrywa się do czekolady <mrgreen> Nie wiem, co na to moje jeansy.... <lol>
Beciu gratuluje syna, to musi być wspaniałe uczucie być dumnym z takiego dziecka :-) :-)
Boguś na balkonie, a co w tym czasie robił Leon i Lubu <gwiżdże> <gwiżdże> ?

Re: Ich troje

: 28 cze 2014, 15:34
autor: Yolla
bardzo smaczny początek wakacji z czekoladą rozpływającą się w fotelu <mrgreen>

spóźnione życzenia urodzinowe dla Bogusia :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
i gratulacje świetnych wyników w nauce dla syna :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Ich troje

: 28 cze 2014, 18:54
autor: Zosiak
Zdjecie Bogusia na sloncu - :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje:
No REWELACJA!!!
I tak mu jeden kiel wampirzo wystaje - hihi <mrgreen>
Beciu - musze Ci wyznac, ze nie koniecznie sa to moje klimaty, ale jak widze najnowszy tytul Twojego watku, to mimo wolnie - od kilku juz tygodni - zaczynam nucic: " Wstań powiedz nie jestem sam...…. ufff - wyznalam to <oops>
No ale z Twoimi cudenkami nie jestes nigdy sama - prawda? <lol>

Re: Ich troje

: 28 cze 2014, 20:52
autor: Sonia
Beciu gratuluję Tobie i synowi :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
A cudnego Bogusia wymiziaj ode mnie po cieplutkim brzuszku :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Ich troje

: 30 cze 2014, 09:23
autor: Becia
Dziękuję za wszystkie miłe słowa o Bogusiu :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: oraz za wszystkie gratulacje z powodu syna :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Ale miałam dzisiaj ciężką noc. Leoś spadł z szafki na której spał. Szafka około 1,5 m wysokości. Biedactwo się wystraszyło. Siedział taki zdezorientowany :(((( Nic mu się na szczęście nie stało, ale ja się tak zdenerwowałam, że miałam problemy z zaśnięciem. Jak już udało mi się zasnąć, to Boguś z Lulu urządzili sobie gonitwy po mieszkaniu. Ganiali jak stado słoni <diabeł>

A w ogóle to mam już urlop i w czwartek wyjeżdżam na 10 dni do Chorwacji :radocha: :radocha: :radocha: