Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Super wiersz Yamaha :ok: , Bentley nienawidzi ryb, także tego tuńczyka to chyba sama musiałabym zjeść, za to uwielbia krewetki królewskie <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: yamaha »

<lol>
Oj tam, to taka POETYCKA wizja, dzieci w szkole za pare lat jak beda studiowac, to powiedza, ze to byla PODSWIADOMOSC, bo Missy tunczyka uwielbia :haha:
Hamaka tez pewnie nie masz, ale AUTOR MA SWOJE PRAWA <święty>
Awatar użytkownika
iwus
Posty: 697
Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
Płeć: kobieta
Skąd: Oleśnica

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: iwus »

Słodki Bentleyek <zakochana> I wiersze do niego piszą, ah..... <mrgreen>
Awatar użytkownika
cheshire
Posty: 782
Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: cheshire »

Puszek leniuszek <mrgreen>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: kotku »

Yamaha! Rozkręcasz się! <pokłon> Wspaniały wiersz! <lol> <lol> <lol>
I do tego z przesłaniem! W słusznej inicjatywie obrony pięknego, pracowitego Bentleya <zakochana>
Oskarżonego przez Pańcię o.
o...
o.. ;-( lenistwo!

:haha:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Tak, podejście do miski wymaga na prawdę wiele wysiłku <lol> . Dziś waga pokazała 6,100 kg :-)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: kotku »

Podejście to pikuś. Ale nie wiesz ile wysiłku wymaga odejście od miski <lol> <lol>
Przynajmniej dla mnie to trudniejsze.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

kotku pisze:Podejście to pikuś. Ale nie wiesz ile wysiłku wymaga odejście od miski <lol> <lol>
Przynajmniej dla mnie to trudniejsze.
Zuza podjadasz chłopakom PoNa <diabeł> <lol> ? Bentley chrupie non stop swoje chrupki, czasem nawet leży przy miskach, aby nie musieć iść do niej taaaaki kawał z drugiego pokoju <lol>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: kotku »

Hahaha :haha: :haha: :haha:
Ja muszę chłopcom PoNa ponownie zamówić. Uwielbiają go, tylko cena mnie przytłacza. No, ale trudno. Jedna torebka mniej ;-))
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Bentley zjadł 2 kilogramowe opakowanie PoN w miesiąc, tak dużo "zeszło", bo nie je mokrej karmy. Witek nazywa Bentleya niebieskim chrupkiem <lol>
Zablokowany