Strona 366 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 16 lis 2015, 20:05
autor: Becia
Słodki śpioszek <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 gru 2015, 09:33
autor: elwiska3
Karmelek wyszedł dziś rano z kuwety i zaczął kaszleć :-///// mocno i długo.

Wcześniej zakopywał urobek.
Mam nadzieję, że to tylko ten ch....ny pylacy żwirek z montmorylonitu <diabeł>
ale kciuki mile widziane <ok> <ok> <ok> bo siedzę w pracy i cały czas myślę.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 gru 2015, 09:46
autor: Sonia
Elwirko myślę, że to żwirek, skoro go tak wzięło zaraz po wyjściu z kuwety. Tym bardziej, że zmieniłaś mu na inny. Widocznie ten go drażni, jak kopie za bardzo. Ale za Karmelka na wszelki wypadek i tak potrzymam <ok> :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 gru 2015, 11:01
autor: Luinloth
Na pewno żwirek, ale potrzymam i tak <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 gru 2015, 11:51
autor: Becia
Za Karmelka, oby kaszel był od żwirku <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 gru 2015, 13:21
autor: Beate
<ok> <ok> <ok> <ok> :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 gru 2015, 18:50
autor: asiak
I jak Karmeluś?
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 gru 2015, 21:34
autor: elwiska3
Kaszlu więcej nie było <mrgreen>
żwirek zmieniony na inny. Obserwuję i oby było ok <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 gru 2015, 21:35
autor: Sonia
Karmelek się na pewno zadymił trochę <mrgreen> Będzie dobrze :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 11 gru 2015, 22:30
autor: PyzowePany
Elwisko wpadłam tylko napisać, że rozczula mnie nieustannie tytuł Katmelkowego wątku <mrgreen> bo maleństwo to on już dawno nie jest <rotfl>