Strona 367 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 12 gru 2015, 09:15
autor: Julcik
PyzowePany pisze:Elwisko wpadłam tylko napisać, że rozczula mnie nieustannie tytuł Katmelkowego wątku <mrgreen> bo maleństwo to on już dawno nie jest <rotfl>
O nie! Nie powinnaś mówić tego głośno, bo Karmelek jeszcze się dowie i co wtedy? Cały świat mu runie <roll>
<rotfl>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 12 gru 2015, 09:27
autor: elwiska3
On jest maleństwo <mrgreen> taki słodki mały koteczek z dziecięcą ciekawością świata.
W nocy nie chodzi sam jeść, w przedpokoju stoi i woła "maamaa" , śpi ze mną ... no maleństwo
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 12 gru 2015, 09:39
autor: PyzowePany
Julcik pisze:PyzowePany pisze:Elwisko wpadłam tylko napisać, że rozczula mnie nieustannie tytuł Katmelkowego wątku <mrgreen> bo maleństwo to on już dawno nie jest <rotfl>
O nie! Nie powinnaś mówić tego głośno, bo Karmelek jeszcze się dowie i co wtedy? Cały świat mu runie <roll>
<rotfl>
<rotfl> no dlatego wpadłam tak późnym wieczorem, żeby mieć pewność, że maleństwo juz dawno śpi <mrgreen>
Elwisko i mówisz do niego chodź, mamusia wymizia, nakarmi, itp <mrgreen> <zakochana> <zakochana> ?
Bo mi się zdarzają takie monologi <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 12 gru 2015, 09:39
autor: Beate
<serce>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 12 gru 2015, 10:04
autor: asiak
elwiska3 pisze:On jest maleństwo <mrgreen> taki słodki mały koteczek z dziecięcą ciekawością świata.
W nocy nie chodzi sam jeść, w przedpokoju stoi i woła "maamaa" , śpi ze mną ... no maleństwo
Elwisko

tak... te nasze koteczki są takie malutkie <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 12 gru 2015, 11:40
autor: Luinloth
W każdym kocie jest coś z malutkiego kotka

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 12 gru 2015, 12:24
autor: elwiska3
PyzowePany pisze:Julcik pisze:PyzowePany pisze:Elwisko wpadłam tylko napisać, że rozczula mnie nieustannie tytuł Katmelkowego wątku <mrgreen> bo maleństwo to on już dawno nie jest <rotfl>
O nie! Nie powinnaś mówić tego głośno, bo Karmelek jeszcze się dowie i co wtedy? Cały świat mu runie <roll>
<rotfl>
<rotfl> no dlatego wpadłam tak późnym wieczorem, żeby mieć pewność, że maleństwo juz dawno śpi <mrgreen>
Elwisko i mówisz do niego chodź, mamusia wymizia, nakarmi, itp <mrgreen> <zakochana> <zakochana> ?
Bo mi się zdarzają takie monologi <lol>
<mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> wołam go -
syneczku
i pytam
gdzie jest moje kocie dziecko <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 12 gru 2015, 13:20
autor: Julcik
Tosia nie jest zazdrosna?

<gwiżdże>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 12 gru 2015, 14:17
autor: MoniQ
Cieszę się, że nie tylko ja jestem sfisiowaną kocią mamusią
