Wczoraj doszły zabawki od cioci Magi
Wywołały obłęd, małą wojnę pt. to są moje piórka i ich nie dostaniesz a następnie miaukolenie przez calutki wieczór "miau, baw się ze mną tymi wstążeczkami"
I uwaga, uwaga, duża myszka jest pierwszą zabawką, którą Mordimuś bawił się sam! Bo on raczej bawi się tylko wtedy kiedy na końcu zabawki jest człowiek, a tu proszę, sam się bawił, kopał i fikał
MoniQ pisze:Wczoraj doszły zabawki od cioci Magi
Wywołały obłęd, małą wojnę pt. to są moje piórka i ich nie dostaniesz a następnie miaukolenie przez calutki wieczór "miau, baw się ze mną tymi wstążeczkami"
I uwaga, uwaga, duża myszka jest pierwszą zabawką, którą Mordimuś bawił się sam! Bo on raczej bawi się tylko wtedy kiedy na końcu zabawki jest człowiek, a tu proszę, sam się bawił, kopał i fikał