Strona 369 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 29 lip 2018, 16:35
autor: ozon
Zgadzam się z Jaskrem, wstydu, Dziewczyno, nie masz! Nie dość, że kicia tak grzecznie siedzi, to jeszcze
Kasik pisze: 27 lip 2018, 13:37
Pomaga we wszystkich pracach działkowych, bez niej nie dzieje się nic.
a Ty takie rzeczy wypisujesz :devil: Ot, sprawiedliwość ludzka :devil: :mrgreen:

Tyson - zdjęcie weekendu! :milosc:

Re: Kaya & Tyson

: 29 lip 2018, 21:53
autor: Becia
Uwielbiam tego małego Kitulca :serce: :serce: :serce: :serce: Dziewczyna ma w sobie tyle uroku, że trudno uwierzyć w słowa Kasi. Toż ta koteczka to istny aniołek :mrgreen: :serce: :serce: :serce:

Tyson - poza godna kota brytyjskiego :lol: :lol: :lol: Kocham :serce: :serce: :serce:

Re: Kaya & Tyson

: 29 lip 2018, 22:59
autor: teodor
Młoda jest śliczna! :) I te jej paputowe białe rozbrajające skarpetki :orkiestra:

Re: Kaya & Tyson

: 30 lip 2018, 08:52
autor: MoniQ
Skarpetuchy cudne :) :serce: :kotek:
Mała jest rozbrajająca, bez dwóch zdań :) :milosc:

A duże dwa, nic nowego, piękne oba, a Tyson to wie jak się pokazać :) :milosc: :serce: :milosc: :serce:

Re: Kaya & Tyson

: 30 lip 2018, 09:11
autor: agniecha
Cudna jest :milosc: słodzinka malutka :kotek:
Reszta towarzystwa także :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 30 lip 2018, 09:46
autor: Jaskier
Więc ustalone - mała jest rozbrajająca, rozczulająca i słodka a nie żaden szatan ;-))

Re: Kaya & Tyson

: 08 sie 2018, 07:47
autor: asiak
Słodziak z tej działkowej panny :milosc: :kotek:
Kayunia i Tysonek to wiadomo :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 03 wrz 2018, 07:39
autor: ozon
Gdzie się podziewacie? Wszystko dobrze u Was?

Re: Kaya & Tyson

: 05 wrz 2018, 21:02
autor: Kasik
Asiu :kiss: Jesteśmy, ale nie ukrywam, że nie zaglądam tak często, jak kiedyś.
Staram się być w miarę na bieżąco, ale nie jest to łatwe, a do tego nie ukrywam, że zasmucily mnie ostatnio wieści forumowe, odejścia forumowych kotów, teraz choroba Gatonka, jakoś tak mi nastrój siadł i nie czułam potrzeby pisania w swoim wątku. Inna sprawa to wieczna gonitwa przez ostatnie tygodnie, krótkie wyjazdy, przetwory i niestety problemy jelitowe Kayi. Walczymy z podawaniem metronidazolu, zero współpracy ze strony kota, za to wiem, że zęby franca ma ostre i zacisk szczęki jak amstaff. Teraz też jedziemy podać tabletkę, jutro ma przyjść aplikator, ale jest to dla nas duże wyzwanie. Postanowiliśmy zmienić weta, spróbować, może ktoś na coś wpadnie, przecież od kilku lat jest na gastro i nic. A ostatnie biegunki i brak apetytu przyspieszyły dzialania, zrobiliśmy badania krwi, usg, rtg, czekamy jeszcze na wynik TLI. Zobaczymy, czy coś w końcu się wyjaśni, usg wyszło dobrze, jest niedobór witaminy B12.
Jesień idzie, więc mam nadzieję, że wrócimy niedlugo na dobre😊

Re: Kaya & Tyson

: 05 wrz 2018, 21:23
autor: Jaskier
Kasik pisze: 05 wrz 2018, 21:02 Asiu :kiss: Jesteśmy
<CIACH>
I dobrze że jesteście. Brakowało mi tu sąsiadki ;-))