Strona 370 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 05 paź 2013, 16:39
autor: Miss_Monroe
madziulam2 pisze:Lena przyznaj się czy pozostałością po tych odwiedzinach nie będzie jakieś nowe futro???
Nie, na pewno nie :-) . Ja i Bentley to para idealna, trójkącika nie mamy nawet w planach <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 05 paź 2013, 17:50
autor: ladyhawke
Jaki piękny zieeefff <zakochana>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 05 paź 2013, 17:59
autor: asiak
Bentleyku, profile wiadomo, z której strony by nie patrzył, są cudne :-)
Ja, co prawda, tym tajemniczym gościem nie będę, ale już teraz mogę cię wygłaskać wirtualnie :-)
:kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 paź 2013, 00:25
autor: Miss_Monroe
Babeczki Brownie z malinami upieczone, szarlotka od mamy zabrana <lol> . Bentley wyczesany, oddech odświeżony podwójną dawką Orozyme i jest gotowy w 100% :-)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 paź 2013, 08:52
autor: MoniQ
Miss_Monroe pisze:Babeczki Brownie z malinami upieczone, szarlotka od mamy zabrana <lol> . Bentley wyczesany, oddech odświeżony podwójną dawką Orozyme i jest gotowy w 100% :-)
Babeczki brownie z malinami robiłam w zeszły weekend i wiem, że są absolutnie niesamowite, stąd wnioskuję, że to Gość niezwykłej klasy jest :)

Napięcie rośnie... ;)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 paź 2013, 11:54
autor: kotku
Ulala :) Poważna sprawa. Czekamy na wieści :ok:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 paź 2013, 15:52
autor: Miss_Monroe
Była u Nas Małgosia, nasza forumowa Mago. Małgosia jest po prostu przesympatyczna, rozmawiało mi się tak dobrze, jakbyśmy się znały od dawna. Najbardziej zachwycony był Bentley, który jak nic obrośnie w piórka prze ilość komplementów jakie usłyszał i oczywiście był w centrum zainteresowana, choć opuścił nas ze dwa razy na konieczną drzemkę <lol> . Bentley został obfotografowany, a znając zdolności Małgosi wyszedł na zdjęciach rewelacyjnie. Dostał w prezencie super myszki, jedną z nich teraz ślini i próbuje odgryźć jej ogonek.
Małgosiu bardzo dziękujemy za odwiedziny i przemiłe towarzystwo :kwiatek: . Przyznaję szczerze, że dawno tak miło nie spędziłam niedzieli. Malgosiu pamiętaj, że do nas nie można przyjść tylko raz <diabeł> .

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 paź 2013, 16:10
autor: kotku
O proszę jaki wspaniały gość! :) Czytając opis spotkania myślę, że po prostu nie mogło być inaczej. Teraz nie pozostaje nic jak tylko czekać na śliczne zdjęcia Bentleya :foto: :ok:
Pozdrowienia dla Was.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 paź 2013, 19:18
autor: Mago
Powiem tak, zasiedziałam się u Leny ogromnie i nadal mi wstyd <lol> Ale to tylko niezbity dowód na to, że było fantastycznie <mrgreen>
Bentley jest ogromnie przyjacielski i strzela najcudniejsze minki w świecie :kotek:
Babeczki były PYCHA! Lena, dziękuję za cudną niedzielę.

Na dobry początek, portrecik rodzinny :-) troszkę w pośpiechu wywoływany, ale jeszcze go dopracuję :-)

Obrazek

Reszta zdjęć wkrótce...

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 06 paź 2013, 19:24
autor: kotku
No jak pięknie <pokłon> Wielkooka rodzinka <zakochana>
Nie mogę się doczekać w takim razie reszty zdjęć skoro tu taki przedsmak!
Zazdroszczę Wam bardzo kurując się dzisiaj pod kocem.