Re: Magnus i Madox
: 25 sie 2015, 11:33
<zakochana> <zakochana> <zakochana> ten sam, Soniu, mnie podoba sie ten sam <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
No nie da się ukryć, gust mamy ten sam <mrgreen>yamaha pisze:<zakochana> <zakochana> <zakochana> ten sam, Soniu, mnie podoba sie ten sam <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Już teraz się nie zdarza. To było tylko w okresie gdy Madox był mały i potrzebował bliskości. Jedynie jak śpimy wszyscy razem w łóżku to chłopaki lubią być blisko siebie, choć miejsca jest bardzo dużo.AgnieszkaP pisze:Asiu, a zdarza się jeszcze, że M&M śpią wtuleni jak na jednej z fotek?
Przesłodko tak razem wyglądają <serce>
Magnusku sołtys to funkcja na całe życie![]()
U mnie takich przytulańców też już nie uświadczysz, jednie lizanie po głowach dość często :-)Fusiu pisze:Już teraz się nie zdarza. To było tylko w okresie gdy Madox był mały i potrzebował bliskości. Jedynie jak śpimy wszyscy razem w łóżku to chłopaki lubią być blisko siebie, choć miejsca jest bardzo dużo.AgnieszkaP pisze:Asiu, a zdarza się jeszcze, że M&M śpią wtuleni jak na jednej z fotek?
Przesłodko tak razem wyglądają <serce>
Magnusku sołtys to funkcja na całe życie![]()
Natomiast wszędzie chadzają razem. Gdzie jeden tam drugi. Jedynie w nocy się rozdzielają. Sołtys musi zawsze spać ze mną. Nie ważne gdzie i kiedy. A madi przytuli się przed snem, a na noc idzie spać w samotności. Takiego podziału nigdy bym się nie spodziewała. <zakochana> <zakochana>
<lol> tez tak myślęSonia pisze:Asia trzymała go w skarpecie przez całe rano, żeby miał taką ładną linię <lol>