Strona 38 z 170
Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 14:54
autor: yamaha
<pokłon> <pokłon> <pokłon>
<lol>
Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 15:00
autor: elunia40
Aslan jest śliczny!
Jakie to szczęście że trafił do twojego domu. Jadzia na początku na pewno nie będzie zadowolona, ale później będą nierozłączni. A długą sierścią się nie przejmuj, długi włos jest łatwiejszy do sprzątnięcia od krótkiego.
I dawaj dużo, dużo zdjęć tego pięknościowego kocura

Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 15:27
autor: Ekaterina
Po rozmowie z Dorszką trochę się wystraszyłam przed wizyta u weterynarza,a co jeśli jest chory na białaczkę na przykład ło Jezuniu złoty
Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 15:31
autor: yamaha

Nie panikuj na zapas.
MORZE to jest szerokie i glebokie, jak mi kiedys mowiono.
Jedz, zbadaj, wet Ci powie, co "ogolnie" o nim sadzi, bedziesz wiedziala.
A badania potem reszte wyjasnia.
Nie zakladaj z gory, ze bedzie zle - raczej ze wszystko dobrze pojdzie <tańczy>
My sie juz tu <ok> zajmiemy.
Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 15:36
autor: Miss_Monroe
Dlatego tak ważne jest zapoznanie zwierzakow (szczegolnie w takiej sytuacji jakiej doświadczył Twój kocurek) dopiero wówczas, gdy upewnimy sie u weterynarza, ze zdrowie drugiego zwierzaka nie jest zagrożone. Trzymam bardzo mocne kciuki za zdrowko Aslanka

Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 15:39
autor: Audrey
Trzymam kciuki za zdrówko. Moooocno zaciskam, aż do odwołania.
Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 16:03
autor: maga
Ekaterina pisze:Po rozmowie z Dorszką trochę się wystraszyłam przed wizyta u weterynarza,a co jeśli jest chory na białaczkę na przykład ło Jezuniu złoty
Własnie dlatego pisałam o izolacji.
Zawsze najpierw sprawdzamy potem oswajamy ze stadem.
NIe martw się na zapas, kciuki by wszystko dobrze było.
Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 16:22
autor: Beate
<ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 16:23
autor: yamaha
No i jak tam ? Wizyta u weta odbyta ? (zaplanowana ?)
Re: Jadwiga
: 12 lip 2013, 16:24
autor: Ekaterina
Zaraz jedzie do weterynarza