Strona 38 z 87

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 27 maja 2016, 18:12
autor: Becia
A więc to jest Twój chłopiec? Cudowny <serce> <serce> <serce> Na FB nie mogłam oderwać oczu od niego i jego brata <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 29 maja 2016, 15:32
autor: Fusiu
Małe dzieło sztuki :mdleje: <zakochana>
Niesamowity jest, jestem zakochana <serce>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 23 cze 2016, 09:49
autor: alakin
Eeeeeeee.....jesteś pewna ze chcesz takiego Białasa ? <gwiżdże>
Wiesz ...leni sie, białe futro jest wszędzie !
Jesteś w futrze , jesz futro nawet oddychasz futrem <strach>

Bo wiesz jak coś to ja CHETNIE sie zaopiekuje tym CUDEM białym <mrgreen> 8-)

<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 23 cze 2016, 13:26
autor: joakar
jaki on cudny <serce>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 24 cze 2016, 22:00
autor: Kamila
o właśnie Turmalinko, gdzie Ty się podziewasz <?>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 25 cze 2016, 07:21
autor: yamaha
Pewnie pakuje walizki, no czy to wiadomo ? :haha: :haha: :haha:
(Brexit)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 25 cze 2016, 21:51
autor: turmalinka
Hahahaha Jestem, nie pakuje się :) Brexit mnie bawi narazie bo sa chyba sami wynikami zaskoczeni :D No i to dopiero referendum, zadnych oficjalnych krokow nie podjeto. A jak podejma to i tak pakowac sie nie bedziemy bo juz tyle lat tu mieszkamy ze mamy stala rezydenture i powoli sie zbieramy zeby o obywatelstwo sie starac.
Czekam nadal na moje cudowności i spotkało mnie szczęście ogromne, ale podzielę się radością w poniedziałek lub wtorek (nie, nie jestem w ciąży :P) - sama jeszcze w nie nie wierze :) To coś tak wielkiego i niespodziewanego, że pojawiało się tylko w niesmialych marzeniach.
Heniek rośnie i rozrabia (podobno ;) - bo przecież on taki rozkoszny jest, na pewno Estera przesadza ;))
Trochę miałam pracowych perypetii ale udało mi się postawić na swoim. Zdrowotne problemy tez w końcu ogarniete - nie sądziłam ze niedobór Wit D może aż tak negatywny wpływ mieć. Teraz robię sobie codziennie terapię słoneczną i moja dusza świeci :)
No i nasi chłopcy awansowali - świętujemy ;)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 00:16
autor: alakin
Wiec czekamy :-)
Gratuluje łobuza ,przyniesie wiele radości :kotek:

Ech....jak by tak Estera Napoleonka zechciała oddać <zakochana> <święty>

Świętujemy ! I gramy z Porto ...i komu tu kibicować , serce jedno rozum drugie <ok>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 01:31
autor: dagusia
alakin pisze:Wiec czekamy :-)
Gratuluje łobuza ,przyniesie wiele radości :kotek:

Ech....jak by tak Estera Napoleonka zechciała oddać <zakochana> <święty>

Świętujemy ! I gramy z Porto ...i komu tu kibicować , serce jedno rozum drugie <ok>
Ej ej ty się tak nie rozpedzaj :-) napoleonek jest mój, no!! <mrgreen>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 cze 2016, 08:50
autor: yamaha
turmalinka pisze:spotkało mnie szczęście ogromne, ale podzielę się radością w poniedziałek lub wtorek (nie, nie jestem w ciąży :P) - sama jeszcze w nie nie wierze :) To coś tak wielkiego i niespodziewanego, że pojawiało się tylko w niesmialych marzeniach.
Albo wygralas w Lotka albo za maz wychodzisz <rotfl> <rotfl> <rotfl>