Strona 371 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 wrz 2014, 15:32
autor: yamaha
Dziubulku, trzymaj sie, chlopie !
Trudne czasy nadchodza, Pancia Ci doopke chce odchudzic :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 wrz 2014, 16:04
autor: beev
Biedny kotek ;-( jak kotu można odmówić jedzonka hehe mój by się zamiałczal przy lodówce :haha: :haha:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 wrz 2014, 16:34
autor: Danusia
Aniu po pierwsze zrób dokładnie te wszystkie badania o których napisała Dorszka .
Serce i nerki to naczynia połączone Ty wiesz ,ze ja dokładnie wiem co pisze.

2 kg <shock> no bez przesady oczywiście dla kondycji serduszka lepsza niedowaga niż nadwaga ale...............................
Kolorek waży <shock> 6400-6500 ale to krótki zwarty kocurek z tych mniejszych jak sama określiła Dorszka :ok:
Koty z postępującą niewydolnością nerek w pewnym momencie przestają jeść i to jest ten zły moment kiedy już jedzą tylko po łyknięciu Peritolu dlatego dr Agniszka cieszy się ,ze Kolorek jest kluchą wiedząc co go czeka ,a z drugiej strony zawsze mówi ,że już igły takiej żeby pobrać mu mocz bezpośrednio z pęcherza to ona nie ma bo dla takich grubasków nie produkują <lol>

Kardiolożka Kolorusia dr Garncarz powiedziała tylko ,że jak tak dalej pójdzie będzie miała problemy i będzie trzeba chłopaka ogolić do badania bo klusek ale żadnych takich zaleceń ,że musi chudnąć na gwałt i to najlepiej o połowę masy <shock>

Także Aniu z dystansem i konsekwentnie troszkę ogranicz kocurkowi jedzonko i obserwuj łobuziaka .
No i ciśnienie koniecznie trzeba kontrolować :ok:

Baxterku <ok> <ok> <ok> Ty tu cioteczki nie martw tylko chłopaku dbaj o siebie <zakochana> <serce> :kotek: :kotek:

Aniu :hug: :kiss:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 wrz 2014, 18:45
autor: atomeria
<shock> 2 kg? Baxter? Niemożliwe, rozumiem, że pół kilo, tak dla zdrowia, ale 2??
Bajzelek waży 6100 i moim zdaniem jest wręcz chudy, nie ma na nim ani trochę sadełka...

Baxterku, masz być zdrowy, ok? I za to <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Kurcze, naprawdę mam coraz mniejsze zaufanie do wetów :((((
Gdyby nie wsparcie bardziej doświadczonych na tym forum, to człek z nimi by nie ujechał.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 wrz 2014, 21:48
autor: asiak
Baxterku, mocno trzymam <ok> <ok> <ok> za twoje zdrówko :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 08 wrz 2014, 22:58
autor: MoniQ
Baxterku, uważaj bo jeszcze Cię Pańcia na siłownię zapisze... ;-))

Rób co trzeba, chudnij, ćwicz, nie wiem co, byle byś zdrowy był kotku :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 09 wrz 2014, 08:27
autor: Audrey
Dziękuję dziewczyny. :kiss:
Baxterek siedzi właśnie w rondelku. Nawet czasami zawzięcie go drapie. :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 09 wrz 2014, 08:32
autor: Betuś
Ach, jednak sie przełamał <lol> Co ten rondelek w sobie ma, ze nie mozna mu sie oprzeć <mrgreen>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 09 wrz 2014, 08:36
autor: Danusia
Betuś pisze:Ach, jednak sie przełamał <lol> Co ten rondelek w sobie ma, ze nie mozna mu sie oprzeć <mrgreen>
Beatko <diabeł> chyba sama musisz osobiście sprawdzić jak się leży w rondelku <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 09 wrz 2014, 16:34
autor: Dominikana
Baxterku, Pańciu będzie dobrze trzymamy kciuki <ok>