Agnes pisze:I dotarłam do Was! I widzę, że nic się nie zmieniło, Kalutek z Mordisiem wciąż żyją według zasady ''kto się czubi, ten się lubi'' i raz z łapą, raz z sercem <serce> <serce>
Życze Wam wygranej, w walce ze wszystkim problemami zdrowotnymi. Kciuki mocno zaciskam!
Koteczki i w ciemnościach piękne <zakochana> <zakochana>
Kranówa jest najlepsza ja też broniłam się przed nią jak mogłam <lol> bo kilka razy w warszawskich filtrach w czasie praktyk byłam i wtedy to była masakra ale teraz spoko
Kala też bardzo chętnie ją chlipie lepiej niż wszystkie inne <mrgreen>
Khaleesi pije więcej, a Mordimuś wydawało mi się, że jednak nie smakuje mu kranówka.... Bo tak stawał przed miską, wąchał, patrzył i jakby czekał aż ją wymienię...
Ale kiedy spróbowałam dać mu filtrowanej w misce obok, to jednak wybrał kranową.
Dobrze że jest poprawa i za to potrzymam kciuki <ok> kotusie śliczne :-) Kalinka taka delikatna koteczka przy Mordimerze ja cały cas wodę z kranu daję my ją też pijemy