Drogie Ciocie, dziś miałem straszny poranek. Pańcia zabrała mnie do tego weta i robili mi straszne badania. Miałem golenie brzuszka i USG, nie wiem co tam oglądali, ale po ich minach wnioskuje, ze niczego złego tam nie znaleźli. Pobrali mi też krew i zaglądali mi do... no wiecie gdzie, aż wstyd mowić.
Choć było bardzo niefajnie, to ja byłem bardzo grzeczny i czekam teraz na rekompensatę. Może na obiad będzie rybka?!
Kochany Forrusiu, jesteś bardzo dzielnym kotkiem. Szepnęła Pańci słówko odnośnie tej rybki.
Bohusiu, masz rację. Zapoluj. W końcu muszki juz się pojawiły. :-)
Przepiękne z Was chłopaki. <serce> <serce> <serce>
Dzizas, Bohun jaki posągowy.
A z Foresta dzielny pacjent to i nagroda się należy.
Czy Forrest nie śpiewa sobie przypadkiem z radości na myśl o rybce ? Bo jak dla mnie to on śpiewa sobie la,la,la <gwiżdże> <lol>
Piękni są <serce> <serce> <serce>